2018-11-13

Imieniny: Alfreda i Izydora

„Wiedźmy” w Szydłowcu…

by Marek Sokołowski on Październik 19, 2013

Teatr U Radziwiłła. Spektakl "Wiedźmy"

W piątek wieczorem Regionalne Centrum Biblioteczno-Multimedialne w Szydłowcu odwiedziło wielu gości. Wszystko to za sprawą premiery sztuki pt. „WIEDŹMY” Grzegorza Śmiałka w wykonaniu „Teatru U Radziwiłła”. Premiera sztuki ze względu na rewitalizacje zamku musiała odbyć się  w sali konferencyjnej centrum. Nie było to jednak przeszkodą dla Teatru , który cały czas wystawia spektakle i działa pomimo tych niedogodności.

Jak już wcześniej pisaliśmy „Wiedźmy”: to spektakl o kobietach feministkach, które kierują się nienawiścią do mężczyzn.
Mężczyzna! Mężczyzna – z nimi trzeba krótko, facet jest jak dziecko, wystarczy mu tylko dać zabawkę. Jak już kupujesz smycz, to zważaj co by nie była za długa, bo się biedactwo zaplącze i upadnie. Nie dawaj mężczyźnie zbyt dużej swobody, bo ci ucieknie, nie pozwalaj mu się upijać, bo wtedy jest jeszcze głupszy. Powinnaś od czasu do czasu go trochę podrażnić, żeby nie stracił jednak wojowniczego charakteru. 

Aktorzy grupy teatralnej pod kierownictwem i reżyserią  Sławy Lorenc Hanusz  doskonale poradzili sobie z tak trudną, czasem nawet dramatyczną  sztuką. Wszystkie aktorki pokazały że są wstanie zagrać kobietę silną, niezależną która potrafi  udowodnić jak to wspaniale można żyć i radzić sobie bez mężczyzn!

Jeden z widzów po premierze powiedział: gra młodych i tak utalentowanych aktorek wzbudziła we mnie  zainteresowanie oraz wywarła duże wrażenie. Staram się uczestniczyć we wszystkich spektaklach wszelkich grup teatralnych działających na terenie Szydłowca, szczególnie Pani Sławy Lorenc  Hanusz, zawsze jest to dla mnie uczta dla ducha.

Natomiast Sława  Lorenc Hanusz w rozmowie z nami wyjaśnia:  spektakl który dziś został odegrany jest dość przewrotny i inny w stosunku do tego co do tej pory już  zagraliśmy. Chcieliśmy spróbować awangardy , ponieważ niedawno byliśmy  na takim przeglądzie. Zastanawiam się na ile nasz  występ trafił do odbiorców, czy był czytelny dla widowni, która w jakiś sposób przyzwyczaiła się do innej lżejszej formy naszej gry.

Już dziś zapraszamy na kolejny spektakl z pewnością  nie tak drastyczny i bardzo czytelny dla widzów  pt. „Śluby   Panieńskie”.

Tekst i zdjęcia: Agnieszka Gawor