2018-11-14

Imieniny: Celiny i Waleriana

Towarzystwo wzajemnej adoracji – Burmistrz a renowacja zamku w Szydłowcu

by Bartosz Kaluga on Czerwiec 7, 2013 · 1 comment

Ruszyły prace rewitalizacyjne zamku Szydłowieckich i Radziwiłłów. Wkrótce powinniśmy doczekać się pięknie wyremontowanego zabytku, chluby turystycznej naszego powiatu. Jednak wiele aspektów tej inwestycji jest nadal ukrywanych przez Burmistrza i urzędników. Oprócz pustych frazesów informacyjnych, nadal nie otrzymaliśmy rzetelnych informacji na temat całej inwestycji. Czym to jest spowodowane?

Niecały miesiąc temu w artykule datowany na 13 maja bieżącego roku: Szydłowiec synonimem bezrobocia, co w tej materii może zmienić remont Zamku? nawiązałem bezpośrednio do najnowszej inwestycji w Szydłowcu i zadałem kilka konkretnych pytań do Burmistrza, tudzież jego współpracowników, odpowiadających za realizację inwestycji. Następnie informację o artykule przesłałem na adres kontaktowy Gminy Szydłowiec.

Pytania zawarte w powyższym artykule – dotyczące formy finansowania inwestycji, jak również przyszłej promocji Zamku (a tym samym samego miasta Szydłowiec) – uważam za dość konkretne i ważne w aspekcie obecnego zadłużenia gminy Szydłowiec i jej problemów z wysokim bezrobociem.

Z przykrością muszę stwierdzić, że ani Burmistrz Andrzej Jarzyński, ani nikt z grona jego najbliższych współpracowników, do chwili obecnej nie reflektował chęcią udzielenia rzetelnych informacji na temat inwestycji. Jedyna informacja jaka dotarła na moją skrzynka pocztową była o następującej treści:

E-mail od Pana został odebrany, zarejestrowany i przekazany Panu Burmistrzowi.

Najprawdopodobniej w chwili obecnej zachodzi jakiś „proces przetwarzania informacji” wewnątrz Ratusza, który nie jest znany szerzej zwykłym śmiertelnikom z naszego powiatu. Zapewne ciężko się w nim ‘połapać’ – jak w całej polskiej polityce – nie wiadomo czy uczestniczy w nim jakaś siła wyższa, niemniej jednak mamy pewność, że łącze internetowe pozwoliło dotrzeć informacji do docelowej osoby. Natomiast zawieszenie w próżni procesu w jego finalnym etapie (za taki należy uznać moment kiedy to powinna nastąpić odpowiedź na zapytanie) pozwala snuć wszelkie domysły dlaczego Burmistrz nadal nie raczył podzielić się z nami swoją opinią. Do głowy przychodzą takie oto rozważania.

Pierwsze, zakłada jakoby brak odpowiedzi nie wynikał z ignorancji naszych lokalnych elit samorządowych, ale rezultatów intensywnych prac Burmistrza nad artykułem/publikacją, która pozwoli nam – mieszkańcom Powiatu Szydłowieckiego i Szydłowca – zapoznać się wreszcie ze wszelkimi istotnymi aspektami inwestycji i jej realnymi kosztami dla naszych kieszeni.

Jeśli jednak przyjrzymy się temu zagadnieniu z drugiej perspektywy, typowo biznesowej, to taka inwestycja powinna mieć przygotowany dużo wcześniej ‘biznes plan’. Jeśli w coś inwestujemy to zakładamy, że inwestycja ta nam się po pewnym czasie zwróci. Oczywiście występują również inwestycje, które mają na celu zagwarantowanie dobra publicznego i bywa, że inwestycje takie nie zakładają dodatkowego dochodu ani zwrotu z inwestycji. Czy takie było nastawienie Burmistrza od samego początku do remontu Zamku w Szydłowcu?

Idące dalej za tą myślą, czy mamy zatem domniemywać, że Burmistrz Szydłowca nie przemyślał wraz ze swoimi urzędnikami w jaki sposób zagwarantować opłacalność tej inwestycji i nie zadłużać dodatkowo budżetu Gminy Szydłowiec? Czyż ukrywał przed nami prawdziwe „koszty” inwestycji, a także brak zaplanowanych działań promocyjnych miasta Szydłowiec powiązanych z tą inwestycją?

Trzecia możliwość to ignorancja Burmistrza wobec nowego medium lokalnego, które chce uzyskać konkretne informacje i przekazać je zainteresowanym czytelnikom. Jeśli tak, to w jaki sposób możemy uzyskać odpowiedzi na nurtujące nas pytania?

Komunikacja z burmistrzem

Przyjrzałem się dokładniej platformie komunikacyjne na stronie internetowej gminy Szydłowiec, która w przeciwieństwie do Gminy Jastrząb umożliwia kontakt i zadawanie pytań poprzez serwis informacyjny.

Pośród zapytań skierowanych do Burmistrza pojawia się watęk „toi-toi”, uzyskujący osobiste zainteresowanie Burmistrza, w który to osobiście pofatygował się udzielenie odpowiedzi. W tym przypadku proces przetwarzania informacji zakończył się sukcesem i doczekał się reakcji Burmistrza na problem drążący mieszkańców. Rzecz która natomiast przykuwa uwagę jest forma zapytania/ krytyki umieszczenia toi-toi’a w danym miejscu, w której to znalazły się słowa pochwały o zachodzących zmianach w Szydłowcu. Dlatego w post scriptum można przeczytać szczególne podziękowania: „Dziękuję za słowa „że dużo się zmienia w naszym miasteczku” – jest mi bardzo przyjemnie, że Pani to zauważa i docenia.”

Jak to miło przyjmować pochwały pod własnym adresem. Natomiast, gdy pojawi się pytanie zmuszające do bardziej krytycznej analizy własnych poczynań i dokonań to pojawia się problem jak ustosunkować się do takiego zapytania. Być może zadałem pytanie w nieodpowiednim stylu. Być może powinienem zagrać słownie i sformułować zapytanie w stylu: „Czy doczekamy się wkrótce nowych ‘Łazienek Królewskich’ W Szydłowcu?” i tym samym skupić uwagę Burmistrza nawiązując do aspektu ‘sanitarnego’? – prostego, nie wymagającego dodatkowego wysiłku intelektualnego na udzielenie odpowiedzi. Dodatkowo zachwalić inwestycję – co na dobrą sprawę zrobiłem, ale chyba ‘wychyliłem’ się za bardzo zadając dodatkowe, bardziej szczegółowe pytania.

Oczywiście bardzo przyjemnie jest przebywać w środowisku wzajemnej adoracji. Kontaktować się tylko z tymi, którzy nie zadają niewygodnych pytań. Portal Szydłowiecki został założony jednak po to, aby stać się pierwszym lokalnym medium, na łamach którego będziemy zadawać otwarte pytania i oczekiwać rzetelnych odpowiedzi. Szczególnie od burmistrza, wójtów i samorządowców naszych gmin, bo to oni odpowiadają i decydują o rozwoju naszego powiatu.

Czy zatem dotrą do nas jakieś informacje od Gminy Szydłowiec? Tak, jeśli Burmistrz nie boi się wyrażania swoich opinii przed swoim lokalnym społeczeństwem. Tak, jeśli nie oczekuje, że będziemy zamieszczać skopiowane informacje bez obiektywnego komentarza. Informacje niczym nie różniące się od informacji zamieszczanych na profilu informacyjnym miasta Szydłowiec, czy informacji typu kopiuj-wklej jak to jest w przypadku Bloga Nasz Szydłowiec. A cała filozofia funkcjonowania takiego bloga wygląda następująco: Gmina/Burmistrz zamieszcza pusty frazes informacyjny – jest informacja –> kopiuj+wklej -> jest wizyta – jest ‘redaktor’ lokalnego medium = owca cała i wilk syty.

Dodatkowo, informacja kopiuj-wklej na blogu z reguły nie niesie za sobą większych problemów. Burmistrz Szydłowca najwyraźniej doskonale zdają sobie sprawę z potencjalnego ‘zagrożenia’ jakim jest zabranie głosu na Portalu Szydłowieckim. Zapewne rozważa: (tak jak samorządowcy z Gminy Jastrząb w przypadku farm wiatrowych) – napiszemy artykuł, to lokalna społeczność przeczyta, zastanowi się nad zawartym w tekście przekazem i informacjami i… zacznie komentować, może zadawać dodatkowe pytania. „A w żadnym wypadku, a komu to potrzebne? A dlaczego?”

Wybuduję sobie pomnik trwalszy niż, ze spiżu…

Inwestycję taką jak remont zamku w Szydłowcu jak najbardziej popieram. Ponawiam jednak zapytanie jakie jeszcze wartości dodane oprócz typowo wizualnych niesie ze sobą taka inwestycja. Czy Burmistrz Szydłowca celowo przeoczył dodatkowe kwestie jakie niesie ze sobą kolejne zadłużenie, a także brak długoterminowych planów związanych z inwestycją? Czy wykonał to z premedytacją doskonale zdając sobie sprawę, że ewentualne konsekwencje zadłużenia przejdą na samorządowców kolejnej kadencji. Czy zatem skupił całą swoją uwagę na budowie ‘pomnika’ własnej krótkowzrocznej gospodarności nie zważając na długoterminowe aspekty inwestycji?

Edward Gierek swego czasu też wziął kredyt, ‘odnowił i zmodernizował’ Polskę. Przez 30 lat spłacaliśmy zadłużenie. Czy warto było zadłużać się na taką kwotę, opinie są podzielone. Czy Burmistrz wykazał się identyczną pomysłowością przy renowacji Zamku Szydłowieckich i Radziwiłłów? Jakimi motywami się kierował? Czekamy na odpowiedź.