2018-11-17

Imieniny: Gracjana i Bogusława

Szydłowieckie miejsca zaczarowane

by Marek Sokołowski on Czerwiec 22, 2014

Marek Sokołowski

Lodownia, jej budzące wyobraźnie kamienne piwnice, od 10 lat są obiektem prywatnym,  swoją historyczną nazwę dały wybudowanemu obok domowi weselnemu, a obecnie centrum bankietowo szkoleniowemu. Nadal są jednym z cenniejszych szydłowieckich zabytków, obecnie ze względu na małą dostępność, nieco zapomnianym.

Pochodzący z XVIII wieku obiekt w czasach świetności pełnił funkcje „lodówki”. Piwnice zapewniały stałą temperaturę otoczenia i wilgotność na stałym poziomie. Prawdopodobnie tego typu piwnice zwane obecnie pasywnymi zapewniały wilgotność na poziomie 60-70%. Wahania temperatury w ciągu 12-u miesięcy nie były większe jak 6°C. Dodatkowo mały dostęp światła powodował, że były idealnym miejscem do dojrzenia piwa czy wina. Być może wstawiano tutaj także lodowe bryły obsypane trocinami, wtedy to była prawdziwa zamrażarka.

Obecnie nadal zachowały coś z dawnego piękna. To czarujące miejsce czekające na swój czas renowacji i ponownego odkrycia. Od dawna krąży legenda o podziemnym przejściu pomiędzy Zamkiem a tymi zabytkowymi piwnicami, jeśli to prawda nadal czeka ono na swego odkrywcę.

Sąsiadujący z prawdziwą lodownią obiekt ma już 10 lat, jego właściciele 6 lipca organizują na liczącym 2 hektary terenie piknik rodzinny, w programie którego jest wiele atrakcji.  Warto skorzystać z tego zaproszenia i odwiedzić to wyjątkowe miejsce.