2018-11-20

Imieniny: Tomasza i Tomisława

Straż Miejska będzie czy nie będzie?

by Marek Sokołowski on Luty 20, 2015

W czasie styczniowej sesji budżetowej Rady Miejskiej w Szydłowcu, przewodnicząca Komisji Budżetu i Finansów Dorota Jakubczyk, poddała wtedy w wątpliwość sens działania szydłowieckich strażników miejskich. Argumentując to ponoszonymi prze Gminę wysokimi kosztami, wynoszącymi około 500 tys. złotych rocznie,  funkcjonowania tej jednostki miejskiej.  

Pokłosiem tej opinii, mogła być decyzja Burmistrza Szydłowca, o zwolnieniu zpracy komendanta SM Zbigniewa Sobierajskiego. Obejmując przed ponad dwoma laty, to stanowisko Z. Sobierajski zapewniał, że będzie zabiegał o dobrą współpracę z innymi służbami mundurowymi działającymi na terenie gminy Szydłowiec. Zapowiedział także, że chce w taki sposób kierować Strażą Miejską, aby społeczeństwo gminy miało do niej duże zaufanie. Czy to mu się udało, czy nie udało, opinie mogą być podzielone. Faktem jest że nowy burmistrz Szydłowca, nie miał jak to określił, do zaufania do komendanta Sobierajskiego. Z. Sobierajski przestał pełnić swoje obowiązki,  z dniem 30 stycznia 2015. Kwestię zasadności zwolnienia, można się spodziewać, że będzie rozpatrywał Sąd Pracy. Aktualnie obowiązki komendanta SM, sprawuje Krzysztof Boruń.

Wnioskując z powyższych faktów, sądzę że  można spodziewać się w najbliższym czasie powrotu tematu dotyczącego likwidacji Straży Miejskiej w Szydłowcu. Istotną kwestią do rozstrzygnięcia, nie jest tylko  sprawa możliwych, z tytułu likwidacji SM,  oszczędności budżetowych. Gmina bowiem, w swej działalności, musi uwzględnić przede wszystkim kwestie realizacji zbiorowych potrzeb mieszkańców. Nie jest bowiem organizacją nastawioną, na zysk i płynącą z tego taktykę minimalizacji kosztów. Najważniejszą kwestia jest więc najpierw próba odpowiedzi, czy Straż Miejska, jest potrzebna naszej społeczności? Dopiero jeśli ta odpowiedź byłaby negatywna, można zastanawiać się jak lepiej przeznaczyć uwolnione z tytułu jej likwidacji pieniądze.  Rodzi się także pytanie z kategorii odpowiedzialności moralnej i społecznej, co będzie z zatrudnionymi przez lata strażnikami?

Z odpowiedziami na te i inne pytania, będę musieli poradzić sobie radni, jeśli chcą podjąć ten problem.

Tekst i zdjęcie: Marek Sokołowski