2018-01-23

Imieniny: Macieja i Bogusza

Strajkują w Wierzbicy

by Marek Sokołowski on Styczeń 29, 2016

Trwający już kilka lat konflikt w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Wierzbicy w końcówce grudnia wszedł w ostrą fazę. Pracownice GOP-u ogłosiły wtedy strajk. Z kolei władze gminy zawiadomiły prokuraturę. Zaostrzenie konfliktu nastąpiło w wyniku zwolnienia z pracy byłej kierownik pani Ilony Czarneckiej. 

Strajkujące panie postawiły dwa żądania : podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych pracowników GOPS o 400 złotych i zaprzestanie przez pracodawcę ingerencji w działalność związków zawodowych.

Obecnie pełniąca obowiązki kierownika GOPS Halina Janiszek. Mieszkańcy Gminy Wierzbica utworzyli z kolei Stowarzyszenie Poszkodowanych Przez GOPS. W ich opinii są źle traktowani przez pracowników i byłą kierowniczkę. Członkowie stowarzyszenia skierowali skargę do Komisji Rewizyjnej U G w Wierzbicy.

Z kolei Zarząd Okręgu Partii Razem w Radomiu przesyłał oficjalne stanowisko „Razem” odnośnie strajku pracowników GOPS w Wierzbicy, w którym solidaryzuje się i wyraża poparcie dla strajkujących pracownic Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wierzbicy.

W oświadczeniu napisano: ” Za niedopuszczalne uważa się działania mające na celu utrudnianie działalności związkowej, która jest wynikającym z Konstytucji RP prawem obywatelek i obywateli Rzeczpospolitej Polskiej. Sprzeciwiamy się również bezprawnemu zwolnieniu pracownic społecznych, które wykonują niezwykle odpowiedzialną pracę na rzecz osób i rodzin potrzebujących wsparcia ze strony instytucji samorządowych. Pracownicy GOPS powinni mieć możliwość dialogu w warunkach wzajemnego poszanowania, a zatem w klimacie sprzyjającym porozumieniu.

Szczególnie oburza nas arogancja władz, które zamiast dążyć do rozwiązania sporu dla dobra mieszkańców gminy i z udziałem strajkujących, ostentacyjnie odmawiają uczestnictwa w dialogu z pracownicami GOPS. Wykorzystują one swoje uprawnienia i uprzywilejowaną pozycję aby zniechęcać działaczki związkowe oraz utrudniać ich starania. Protest jest odpowiedzią na długotrwałe ignorowanie potrzeb obecnie strajkujących, w tym: uszczuplanie budżetu przeznaczonego na działania terenowe, nasyłanie bezpodstawnych kontroli, próby zastraszania zwolnieniem, a przede wszystkim na szeroko zakrojony mobbing.”

Jak widać konflikt wchodzi w kolejną tym razem polityczną fazę.