2018-11-18

Imieniny: Urbana i Dariusza

Sądu Rejonowego w Szydłowcu nie będzie

by Bartosz Kaluga on Lipiec 12, 2013

Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu obok uboju rytualnego i uchwały ws. ludobójstwa na Wołyniu – które najbardziej przebiły się w ogólnopolskich mediach – zadecydowano o tzw. obywatelskim projekcie ustawy o okręgach sądowych sądów powszechnych. Projekt ten zakładał m.in. zniesienie przekształceń małych sądów rejonowych. Sejm podtrzymał prezydenckie weto, co oznacza że powrotu Sądu Rejonowego w Szydłowcu nie będzie.

O sprawie pisaliśmy kilkakrotnie. Reforma byłego ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina zakładała m.in. likwidację 79 małych sądów rejonowych i przekształcenie ich w wydziały zamiejscowe sądów większych. Bezpośrednio zmiana ta dotknęła również Szydłowiec, który od 1 lipca br. na swoim terenie posiada jedynie Wydział Zamiejscowy Sądu Rejonowego w Przysusze. Zmianie tej sprzeciwiało się większość samorządowców z Szydłowca (podobnie sytuacja wygląda w pozostałych 78 miejscowościach). Przeciwnicy zmniejszenia ilości sądów rejonowych straszyli obywateli pogorszeniem się jakości świadczonych usług oraz koniecznością dłuższych dojazdów na sprawy karne i cywilne.

Komentarz: Sprzeciw wyżej wymienionych samorządowców można wytłumaczyć jedynie pewną utratą prestiżu podległej im jednostki samorządu terytorialnego. Przez te ponad pół roku obowiązywania reformy Gowina, mieszkańcy nie dojeżdżają do Przysuchy by złożyć dokumenty w sądowym sekretariacie ani na sprawy w których biorą udział. Brak również sygnałów o wydłużonym oczekiwaniu na termin sprawy karnej lub cywilnej w szydłowieckim ośrodku zamiejscowym. Udało się natomiast zlikwidować stanowiska funkcyjne, które w skali roku dają oszczędność rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Skoro tak jest, warto powtórzyć pytanie do sprzeciwiających się reformie Gowina licznych samorządowców z Szydłowca, co w większym stopniu obniża prestiż naszej gminy i powiatu – brak na swoim terenie sądu rejonowego czy najwyższa stopa bezrobocia w kraju?

A.M.