2018-11-14

Imieniny: Celiny i Waleriana

Rubel umacnia się. Zyski z eksportu Rosji spadają

by Bartosz Kaluga on Czerwiec 3, 2015

Umacniający się kurs rubla paradoksalnie zagraża rosyjskiej gospodarce. Zyski z eksportu wyraźnie spadają, a to powód, dla którego PKB topnieje jeszcze szybciej niż kilka miesięcy temu.

Eksport surowców coraz mniej opłacalny dla Rosji

W serwisie Banki.pl, który powołuje się na dane opublikowane przez Bloomberga czytamy, że to już nie gwałtowny spadek, ale wzrost wartości rosyjskiego rubla jest powodem, dla którego dane makroekonomiczne napływające z rosyjskiej gospodarki są nadal mało satysfakcjonujące.

Przypomnijmy, że kurs zaczął gwałtownie osłabiać się w ostatnim kw. 2014r. Szczególnie dotkliwy okazał się przełom października i listopada. Jeszcze do niedawna za 1 dolara można było nabyć około 30 rubli, a w szczytowym momencie niespełna 70. Mimo że dziś jest to 50 rubli, to w ocenie ekonomistów rosyjska gospodarka będzie musiała jeszcze przez wiele lat borykać się z osłabionym PKB.

Co więcej – mimo że rubel wyraźnie umacnia się, to rosyjskie władze nie mają powodów do zadowolenia. Bloomberg podaje, że zyski Rosji z eksportu topnieją – szczególnie, jeśli chodzi o ropę naftową. Cena za baryłkę utrzymuje się na stałym poziomie, ale rosyjskie władze dostają za ten surowiec proporcjonalnie mniej niż jeszcze 3-4 miesiące temu.

Putin uważa, że sankcje USA i UE nie zachwiały gospodarką

Słabe dane makroekonomiczne rosyjskiej gospodarki nie wydają się powodem do zmartwień dla samego Putina. Podczas jednej z kwietniowych konferencji prasowych prezydent ocenił, że Rosja dobrze zniosła sankcje ze strony Zachodu.

Putin podkreślił też, że ze względu na topniejące ceny ropy naftowej, jego rząd odnotował o ponad 160 miliardów dolarów mniejsze wpływy do budżetu, ale nie miało to znaczącego wpływu na stan gospodarki.

PKB topnienie szybciej niż mogliśmy przypuszczać

Przypomnijmy, że PKB Rosji maleje w tempie 3-procentowym. Rosjanie ograniczają konsumpcję wewnętrzną, czego przykładem mogą być fatalne wyniki handlu detalicznego oraz wyraźny spadek obrotu w sektorze motoryzacyjnym o blisko 41%.