2018-11-15

Imieniny: Euzebiusza i Zdzisławy

Porażka i zwycięstwo Szydłowianki w lidze.

by Marek Sokołowski on Sierpień 19, 2013

W środę 14 sierpnia na stadionie przy ulicy Targowej Szydłowianka podejmowała Pogoń II Siedlce w ramach 2. kolejki IV ligi mazowieckiej (południe). Był to jednocześnie pierwszy mecz przed własną publicznością w tym sezonie. Niestety „Niebiescy” nie zdołali wywalczyć tym razem ani jednego punktu…

Goście przyjechali do Szydłowca podbudowani swoimi ostatnim, pięknym zwycięstwem nad rezerwami Znicza Pruszków (przegrywając 0:3 odwrócili losy meczu ostatecznie wygrywając 5:3). Szydłowianka natomiast nie potrafiła pokonać beniaminka Drukarza Warszawa, przywożąc ze stolicy jedynie bezbramkowy remis.
Pierwsza połowa rozpoczęła się kilkoma – mniej lub bardziej składnymi – akcjami gości. Faktem jest, że to przyjezdni posiadali inicjatywę przez większą część pierwszych 45 minut . Jednak niespodzianie bramkę na 1:0 zdobyli gospodarze. Po strzale George’a Teboh’a piłkę między nogami przepuścił bramkarz Pogoni. Radość z prowadzenie nie trwała długo, ponieważ już kilka minut później goście zdołali wyrównać. Druga połowa była bardziej wyrównana, choć i w tej lekką przewagę uzyskali przyjezdni. Na szesnaście minut przed końcem meczu zbyli gola dającego im prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania.
Warto odnotować również fatalną, mocno stronniczą pracę sędziów z Radomia.

Szydłowianka Szydłowiec – Pogoń II Siedlce 1:2 (1:1)
Teboh 21′ – Kaszubowski 26′, Dzienis 74′

Szydłowianka: Wieczorek – Suwara(Ż), Jakubczyk, M.Kobylarczyk, Biela – Szyszka (46′ Ł.Janik), Drożdżał, Zagórski(Ż), Turczyk(Ż) (75′ Okła) – Teboh(Ż) (80′ Miller), Czarnecki (Ż)

17 sierpnia (sobota) nasza drużyna wyjechała na swój trzeci mecz w sezonie. Tym razem przeciwnikiem „Niebieskich” była Sparta Jazgarzew.

Pierwsza połowa należała do gości, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i częściej znajdowali się pod bramką przeciwnika. Potwierdzili to bramką w 20 minucie, kiedy to „jedenastkę” po faulu na Łukaszu Janiku pewnie wykorzystał Kamil Czarnecki. W 30 minucie sędzia podyktował drugi rzut karny w tym meczu – tym razem dla gospodarzy. Zawodnik Sparty „nie przyłożył się” do jego wykonania i strzał z jedenastu metrów został bez problemu obroniony przez Maćka Osobińskiego. Sto osiemdziesiąt sekund później, po ładnej akcji i asyście Suwary mieliśmy 2:0 – autorem bramki po raz drugi Kamil Czarnecki. Wynik mimo sytuacji z obydwu stron do przerwy nie uległ zmianie.
Po przerwie, w 54 minucie Sparta Jazgarzew strzeliła bramkę kontaktową. Po faulu Osobińskiego na napastniku gospodarzy, sędzia podyktował drugi dla Sparty a trzeci w meczu rzut karny. Tym razem „jedenastka” została wykorzystana bezbłędnie przez Wrażenia. Kilka minut później – kolejny karny, tym razem dla Szydłowianki. Niestety Kamil Czarnecki nie wykorzystał szansy na hat-tricka, strzelając w poprzeczkę.
Ostatecznie, zła passa została przełamana i Szydłowianka wywalczyła pierwsze zwycięstwo. Z tego należy się cieszyć.

Sparta Jazgarzew – Szydłowianka Szydłowiec 1:2 (0:2)
Wrażeń 54′(K) – Czarnecki 20′(K), 31′

Szydłowianka: Osobiński(Ż) – Suwara, Jakubczyk, M.Kobylarczyk, Biela(Ż) – Ł.Janik (66′ Turczyk), Grymuła (Ż), Czarnota(Ż) (80′ Zagórski), Drożdżał,  Teboh – Czarnecki (86′ Miller).