2018-11-15

Imieniny: Euzebiusza i Zdzisławy

Po rewitalizacji. Zamek tonie w ciemnościach

by Marek Sokołowski on Październik 18, 2015

Jednym z zapowiadanych efektów rewitalizacji zabytkowych obiektów miała być ich iluminacja. Faktycznie szydłowiecki, jak teraz przyjęto nazywać Zamek Rycerski, był oświetlony po propagandowo-wyborczym zakończeniu projektu kluczowego w listopadzie 2014 roku.

Stan ten jednak nie trwał długo, bo wkrótce po Nowym Roku oświetlenie ograniczono do późnych godzin wieczornych, a od dłuższego czasu świecą tylko nieliczne punktowe doświetlenia chyba drzew w parku oraz fontanny. Sam zaś Zamek, jak dawniej tonie w ciemnościach. Kuriozum sprawie dodaje to, że wygląda to tak jakby doświetlane były parkowe kosze i skrzynki elektryczne. Większość koszy przy tym jest chybotliwa, bowiem ich obsadzanie polegało na zakopaniu w gruncie stalowych nóg, bez ich zakotwienia w fundamentach. Trudno się więc dziwić, że wszystko się rusza i sprzyja dewastacji. Problemy pojawiły się też na ścianach ratuszowych, na których w ramach remontu miały być wykonane specjalne tynki zabezpieczające mury przed wilgocią i solą.

Całkowity koszt rewitalizacji szydłowieckich zabytków wyniósł około 30 milinów złotych, z tego 25 milionów objęło dofinansowanie ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Mazowsza.