2018-11-21

Imieniny: Zenona i Honoraty

Okęcie Warszawa pokonane!

by Bartosz Kaluga on Kwiecień 23, 2013

W sobotę 20 kwietnia po godzinie 16 piłkarze Szydłowianki po raz pierwszy od rundy jesiennej mieli okazję zaprezentować się swoim kibicom na własnym stadionie. Dotychczas w ramach rundy wiosennej „Niebiescy” rozegrali dwa mecze, obydwa na wyjeździe – wygrali w Garwolinie z miejscową Wilgą 3:2 oraz przegrali w Kozienicach z lokalną Energią 1:3.

Spotkanie rozpoczęło się z kilkuminutowym opóźnieniem, ponieważ po raz kolejny dał o sobie znać fatalny stan infrastruktury stadionu przy Targowej – tym razem zawiodły siatki przy jednej z bramek. Mecz poprzedzony został symboliczną minutą ciszy, aby uczcić pamięć śp. Zbigniewa Kowalskiego, wieloletniego kibica Szydłowianki.

Pierwsza połowa mogłaby się w ogóle nie odbyć. Gra utkwiła gdzieś w środku boiska, gdzie zagęszczenie było niebywałe. Często dało się zauważyć że w pasie o szerokości 30-35 metrów mieliśmy praktycznie wszystkich zawodników grających w polu. To spowodowało trzeźwą reakcję naszej drużyny, która zaczęła posyłać dłuższe piłki bliżej bramki przeciwnika omijać drugą linię i jednocześnie uruchamiając nasze szybkie skrzydła. To siłą rzeczy poluzowało linię obrony warszawian. Swoje okazje mieli m.in. Drożdżał, Janik, Jakubczyk. Na szczególną uwagę zasługuje strzał „stadiony świata” z 25-30 metrów Suwary, ale golkiper gości wykazał się nie mniej efektowną, i skuteczną interwencją. Szydłowianka przeważała, ale nie potrafiła tego udokumentować.

Początek drugiej połowy przypominał początek pierwszej – dużo gry w środku pola, ostra gra ze strony Okęcia, nieliczne kontry – więcej ze strony „Niebieskich” i duża nieskuteczność. Trener Koniarczyk widząc niemoc swoich podopiecznych, oddelegował pierwszych rezerwowych do „grzania się”. Wówczas padła pierwsza bramka dla Szydłowianki: podanie od Grymuły przeszło jeszcze przez nogi Łaciaka, który przytomnie znalazł Gołdę stojącego na wprost pustej – ten nie mógł spudłować, dołożył nogę i mieliśmy 1:0 dla gospodarzy. Podopieczni Koniarczyka nie zamierzali się cofać i atakowali dalej, co przyniosło efekt już trzy minuty później. Po ładnej, solowej akcji Pawła Suwary piłkę dostał Grymuła który mocnym strzałem chciał zaskoczyć bramkarza Okęcia. Piłka jednak odbiła się od obrońców gości i wpadła pod nogi Janika, który pewnym strzałem podwyższył na 2:0. Sześć minut później bramkę kontaktową zdobył Chodźko, wykorzystując szereg fatalnych błędów naszej defensywy. Bramka na 2:1 wprowadziła dużą nerwowość, a i gra zaostrzała się coraz bardziej. Mimo kilku dogodnych okazji z obydwu stron, wynik nie uległ zmianie.

 

Szydłowianka Szydłowiec : Okęcie Warszawa 2:1 (0:0)

Gołda 59′, Ł.Janik 62′ – Chodźko 68′

 

Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, Jakubczyk, M. Kobylarczyk, P. Janik – Szyszka, Drożdżał (Ż), Grymuła, Łaciak, Gołda – Ł. Janik

 

Zmiany:

63′ – Szyszka → Konopka

63′ – Gołda → Miller

90+2′ – Ł. Janik → Rafalski

 

 

TABELA IV LIGA

 

 

POZ. NAZWA M. PKT. Z. R. P. BRAMKI
1 Pilica Białobrzegi 18 44 14 2 2 48 – 13
2 Żyrardowianka Żyrardów 18 42 13 3 2 28 – 12
3 Mszczonowianka Mszczonów 17 32 9 5 3 28 – 17
4 Victoria Sulejówek 17 31 9 4 4 39 – 24
5 Józefovia Józefów 18 29 9 2 7 38 – 27
6 Szydłowianka Szydłowiec 18 28 9 1 8 20 – 29
7 Sparta Jazgarzew 18 28 8 4 6 28 – 27
8 Znicz II Pruszków 17 26 8 2 7 32 – 33
9 Energia Kozienice 18 25 7 4 7 24 – 24
10 Wilga Garwolin 18 22 6 4 8 28 – 32
11 Okęcie Warszawa 17 21 5 6 6 25 – 27
12 Mazowsze Grójec 18 17 4 5 9 24 – 37
13 Pogoń II Siedlce 18 15 4 3 11 26 – 41
14 UKS Łady 18 14 4 2 12 17 – 33
15 Polonia Iłża 18 13 4 1 13 24 – 38
16 Wulkan Zakrzew 18 13 3 4 11 11 – 26
 Autor zdjęcia: © Vitaly Krivosheev – Fotolia.com