2018-11-14

Imieniny: Celiny i Waleriana

Naga prawda

by Bartosz Kaluga on Sierpień 20, 2014

Jak przekonać Polaka do czytania? Myślę, że kilka sposobów się znajdzie. Może do piwa dodajmy coś cienkiego i lżejszego, do wódki coś z kanonu lektur szkolnych, harlequiny rozejdą się z likierami, a wszelkiego rodzaju whiskey i Bourbon udźwignie klasyki literatury światowej. Beznadziejny pomysł, prawda? Wiadomo, nie po to kupujmy alkohol. W dodatku stawia to nasz naród w złym świetle. Co gorsza, ceny trunków mogły by pójść w górę! To może inaczej. Może połączyć czytanie z publicznym obnażaniem, tak jak zrobiły to pewne wyzwolone mieszkanki Stanów Zjednoczonych?

To ciekawe zestawienie. Z jednej strony mamy książki, które w Polsce  popularnością cieszą się głównie wśród internetowych memów, a z drugiej nagie biusty, których popularność nigdy nie słabnie. OCETPFA (The Outdoor Co-Ed Topless Pulp FictionAppreciationSociety), czyli grupa kobiet z klubu dziewczyn czytających topless, uwolniła swoje piersi w dobrej sprawie i mimo kontrowersji jakie wzbudzają, śmiało można uznać ruch za udany. Wszystko dzieje się na dachu jednego z hoteli. Tylko jak tak można nago!? – pyta przeciętna Bożena, emerytka zbulwersowana wszystkim. Ano, można. W Nowym Jorku kobiety mogą paradować bez koszulek wszędzie tam, gdzie mężczyźni, a sama akcja ma przypominać również o tym przepisie. W ten sposób walczą legalnie z ludźmi stroniącymi od książek i nie mają problemu z opalaniem.

Chętnie zobaczyłbym podobną akcję w naszym kraju i nie (tylko) o biusty się rozchodzi. Poziom czytelnictwa w Polsce, to około 11% aktywnych czytaczy, czyli takich, którzy czytają więcej niż 6 książek rocznie. Słupki rosnące na widok półnagich pań uszczęśliwiłyby nie tylko męską część społeczeństwa i bez skojarzeń proszę. Sam nie tak dawno przekonałem się, jak fajnie jest poczytać coś dla przyjemności i bez przymusu. Niech inni też spróbują, a skoro nic nie potrafi ich przekonać, to nie wydawajmy pieniędzy na kolejne bezskuteczne kampanie, tylko dajmy kobietom pokazać swoje wdzięki. Oczywiście, przeciętna Bożena będzie zbulwersowana, a proboszcz wpadnie pokazać się przed kamerą, ale to może być kolejny element darmowej kampanii. Niestety, jak bardzo daleko nam do tego poziomu ‘’wyzwolenia’’ możemy przekonać się oglądając kolejne wypowiedzi na temat „zalegizowaniamarihunaen”.

Problem z czytaniem jest globalny. Lubimy pigułki, szybkie informacje, tweety. Niedługo przeczytanie dłuższego tekstu będzie dla nas wyzwaniem, a jeżeli kobiece piersi mają pomóc w zwalczeniu naszego ……..*, to jestem za. Udział jest dobrowolny, więc działaczką może być każda kobieta, co z kolei może działać na niekorzyść całej akcji… Ale cóż, przecież nie mogło być aż tak dobrze!

*- wstaw dowolną przywarę

Autor: Jakub Biegaj