2018-10-18

Imieniny: Elżbiety i Seweryna

„Muzyka to całe moje życie…”

by Bartosz Kaluga on Październik 16, 2013 · 1 comment

Na wstępie powiedz o sobie coś tym czytelnikom, którzy w mniejszym stopniu interesują się muzyką klubową.

Witam wszystkich. Nazywam się Sebastian Szczerek., mam 22 lata. Na co dzień mieszkam w Chlewiskach. Zajmuję się produkcją muzyki oraz DJ-ingiem.

W jakim wieku pomyślałeś, że chciałbyś spróbować swoich sił jako DJ?

W wieku 12 lata zaczęła się ta cała zabawa, a to wszystko za sprawką mojego brata Mariusza, który pierwszy zaczął bawić się w te całe klocki muzyczki klubowej. Do dziś jestem za to mu wdzięczny. Muzyka to całe moje życie od tamtej pory.

Na ilu imprezach w ciągu roku grasz? Na jakich ogólnopolskich imprezach grałeś do tej pory?

To zależy od roku, ciężko jest się określić do jakiejś liczby konkretnej. Praktycznie więcej weekendów w roku się gra niż odpoczywa w domu przed tv ;). Grałem na festiwalach typu RAYS OF THE SUN czy WE LOVE PARTY. Ale również miło wspominam sety w takich klubach w okolicy jak np. LEMON (Radom), czy POMARAŃCZA (Kielce).

Co uważasz za swój największy dotychczasowy sukces?

Każdy krok do przodu w tej branży bardzo cieszy, czy to jest support jakiejś mojej produkcji przez jednych z czołówki światowej, czy kolaboracja lub zagranie na fajnym festiwalu. Jeśli chodzi o produkcję to oczywiście supporty moich utworów przez takich artystów jak np. Richard Durand (Holandia), Tydi (Australia), Dezza (Kanada), Ashley Wallbridge (Wielka Brytania). Moja produkcja ” SO LONG GOODBYE ” została wyróżniona przez jedną z najlepszych wytwórni na świecie „Spinnin’ Records”. Zagranie na takich festiwalach jak RAYS OF THE SUN w Sielpi, czy WE LOVE PARTY w Jastrzębiu, było również super. Ostatnim takim małym sukcesem, było wyróżnienie mojego seta w konkursie SUNRISE FESTIVAL 2013! Bardzo miło też wspominam moje audycje w Radiu Planeta 103.9FM (KIELCE), a dokładniej „SABMOON IBIZA NIGHT „, które prowadziłem z moim przyjacielem Karolem Gnatem oraz moim bratem Mariuszem.

Czy masz taki projekt w swojej karierze, który wspominasz ze szczególnym sentymentem? I czy również posiadasz taki, o którym chciałbyś jak najszybciej zapomnieć?

Bardzo dobrze wspominam moją kolaborację z jednym z najlepszych producentów muzyki progressive-house na świecie, a mianowicie DEZZĄ z Kanady i wokalistką z RPA Minette Fourie. Singiel ” MEMORIES OF LOVE ” do dziś ma dla mnie bardzo duże znaczenie. Został wydany nakładem przez kanadyjską wytwórnię muzyczną DEZIRE RECORDS. Na szczęście nie posiadam takiego projektu, który zapadł mi w pamięć w negatywnym tego słowa znaczeniu. Mam nadzieję, że tak pozostanie.

Kim inspirujesz się tworząc swoją muzykę?

Staram się zawsze być oryginalny i nie patrzeć na innych. Jeśli produkuję to dla mnie numerem jeden i całym sensem jest muzyka progressive-house w stylu ala DEADMAU5 ! W setach bywa różnie. Po prostu musi mi się coś podobać, nie dzielę tego na ten czy na ten styl. Mam swój cykl setów ” DEEP LOVE „, gdzie prezentuję szeroko pojętą muzykę w klimatach DEEP HOUSE, ale również gram seciki, które puszczam na moich stronach z serii ” RAINBOW OF MUSIC „. Można tam znaleźć moje ulubione kawałki z takich stylów muzycznych jak: EDM, HOUSE, ELECTRO czy TRANCE…

Jakie masz plany na najbliższą przyszłość? Czy masz jakiś konkretny cel, który w najbliższej czasie zamierzasz osiągnąć?

Moje cele to nadal robić to co kocham, czyli produkcja muzyki oraz granie dobrych imprez. Jeśli chodzi o określenie dokładnych moich priorytetów to za bardzo nie chcę o tym na razie mówić. To taka osobista tajemnica. (śmiech)

Czy z Twojej perspektywy bycie DJ’em to bardziej pasja czy praca?

Dla mnie osobiście jest to całe życie jak wcześniej wspomniałem. W muzyce od­najduję to, cze­go sza­re życie mi nie daje… To po prostu trzeba kochać.

Czy w Polsce z zarobków DJ można „wyżyć”? Czy raczej na większe pieniądze mogą liczyć jedynie zawodnicy z tzw. „TOPu”?

To wszystko zależy od tego kto na jakim poziomie lubi żyć. Ja nie narzekam. Cieszę się, że mogę robić to co kocham. To się dla mnie bardzo liczy. Uwielbiam moją pasję/pracę.

Dzisiaj dzięki dużej dostępności sprzętu i relatywnie niskiej jego cenie można łatwo samemu bawić się z muzyką we własnym domu. Bez większego warsztatu wiele osób gra często za półdarmo na różnego typu imprezach. Jak oceniasz to zjawisko? Czy uważasz że jest to tzw. psucie rynku? Czy raczej skłaniasz się ku poglądowi, że wszyscy mają prawo robić to co lubią i świadczyć swoje usługi jak chcą – ponieważ gdzieś początkujący muszą zdobywać doświadczenie?

Sprzęt, a sprzęt to różnica. Pioneer’a tanio się nie kupi. Wiadomo, teraz wychodzi dużo „szrotu” typu AMERICAN AUDIO czy inne tego typu badziewia, ale to nie jest to. Każdy orze jak może, ale jeśli się tego nie czuje to niestety, ale nawet najlepszy sprzęt nie pomoże, to trzeba po prostu kochać. Cały czas iść do przodu, uczyć się, praktykować. Nie od razu Kraków zbudowano (śmiech). Jeśli chodzi o drugą część pytania, to owszem jest to w pewnym sensie psucie rynku, bo swoją wartość trzeba znać. Przecież nie robi się tego dla lansu, ale Ci którzy tego nie rozumieją i nie kochają muzyki, może tak do tego podchodzą. Każdego osobista sprawa. Ja jestem DJ/Producentem muzycznym, nie wodzirejem.

Jak oceniasz muzykę chłopaków tworzący muzykę klubową z Szydłowca i najbliższych okolic?

Mam kilku znajomych z naszych okolic, którzy prężnie do przodu działają w branży muzyki klubowej. Nie chcę nikogo wyróżniać, żeby kogoś nie pominąć. Do wszystkich mam bardzo duży szacunek.

Jest taki pogląd, że DJ’e mają większe ‚wzięcie’ u dziewczyn. Co o tym sądzisz?

(śmiech) To pytanie jest mocne!!! Nigdy tak do tego nie podchodziłem, że będąc DJ-em czy producentem będę miał większe „branie” u dziewczyn, tak więc nie wiem. Jestem przecież cały czas kawalerem więc to chyba nie prawda (śmiech). Moim zdaniem każda pasja jest dobra, bo człowiek bez pasji to jak dom bez właściciela.

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

Dziękuje serdecznie za rozmowę oraz pozdrawiam wszystkich czytelników Portalu Szydłowieckiego. Zapraszam na mój fan-page: www.facebook.com/official.sebastianszczerek oraz moje mixy: www.mixcloud.com/sebastianszczerek jak również i produkcje:www.soundcloud.com/sebastianszczerek Do zobaczenia na imprezach. POZDRO 🙂

Wywiad przeprowadził Artur Marszałek