2018-11-17

Imieniny: Gracjana i Bogusława

Kreowanie wizerunku wroga na użytek polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej cz. I

by Bartosz Kaluga on Kwiecień 19, 2014

Niedawno ukazał się tekst eskperta Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego, Roberta Chedy, na temat zewnętrznego wroga dzięki któremu Kreml może manipulować własnym społeczeństwem. Kilka lat temu opublikowałem podobny tematycznie tekst, który również dotyczył wykorzystaniu wizerunku wroga przez Moskwę w polityce zagranicznej (a który były także fragmentem pracy licencjackiej). Tezy zawarte kilka lat temu doskonale odnajdują się w obecnej rzeczywistości konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Dlatego fragment pracy o kreowaniu wizerunku wroga na użytek polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej zamieszczam również na łamach Portalu Szydłowiecigo. Zapraszam do lektury.

„W ciągu całej naszej historii z kimś walczymy. Moskwa z Twerem. Moskwa z Pskowem. Moskwa z Nowogrodem. Ruś z Ordą. Oprycznicy z Rusią. Iwan IV z bojarami. Raskolnicy z władzą. Okcydentaliści ze słowianofilami. Narodnicy z policją. Dekabryści z monarchią. Narodowolcy z ochraną. Czerwoni z białymi. Biali i zieloni. Anarchiści i komuniści. Walczyliśmy z caratem, ze światowym imperializmem, z komunizmem, z faszyzmem. Nie próbowaliśmy nawet rozsiodłać koni. Do tej pory siedzimy w siodle i nakrywamy się szynylem. Dym naszej Ojczyzny unosi się na wielkim, obejmującym cały kraj ogniskiem. Nawykliśmy do życia w ogniu. Jesteśmy niczym salamandry. Jeśli wyciągną nas z płomieni, zaczynamy się dusić jak ryby bez wody albo odzwyczajamy się od ognia i zaczynamy oddychać powietrzem. A inne salamandry, współtowarzyszki z gorejącego niegdyś stosu, już nas nie rozumieją i nazywają zdrajcami.”
Waleria Nowodworska

Tekst pierwotnie opublikowany w 2009 roku

Rola doświadczeń historycznych w kreowaniu wizerunku wroga

Problematyka historyczna została przywołana dla przedstawienia wielowiekowej obecności wroga w świadomości Rosjan oraz wykorzystywania go w celu legitymizowania polityki wewnętrznej i zewnętrznej na przestrzeni ostatnich kilku wieków. Dla pełnego zrozumienia należy się odnieść do obecnej od wieków ekspansji terytorialnej Moskwy jako formy zapewnienia sobie w ten sposób bezpieczeństwa.

Co do podania konkretnej daty rozpoczęcia imperialnej polityki Rosji przyjmuje się za podstawę czasy, gdy w Rosji po rozdrobnieniu feudalnym nastąpiło zjednoczenie państw ruskich pod jednym panowaniem. Wraz z dokonywanym scalaniem ziem ruskich wzrastało znaczenie Moskwy. Proces „zbierania ziem ruskich” trwał od początku XIV wieku do roku 1520, kiedy to włączono do Wielkiego Księstwa Moskiewskiego ostatnie państwo ruskie – Księstwo Riazańskie. Księstwo Moskiewskie potrafiło w całym tym okresie prowadzić bardzo skuteczną politykę wobec pozostałych państw ruskich. Państwa te w coraz większym stopniu uzależniały się od Moskwy. Wielkie Księstwo Moskiewskie ponadto potrafiło umiejętnie zapobiegać walkom dynastycznym i dążeniom odśrodkowym. W 1328 roku przeniesiono stolicę metropolitarną z Włodzimierza do Moskwy. Wtedy też książę Iwan Kalita użył jako pierwszy władca moskiewski tytułu wielkoksiążecego. Tytuł ten stał się elementem tradycji. Ponadto, chwilę tę można uznać za przełomową w historii Rusi, ponieważ Moskwa od tej pory zdecydowanie rosła w siłę i przejmowała panowanie nad kolejnymi ziemiami ruskimi. Tym samym już w połowie XV wieku stała się ona hegemonem pośród pozostałych księstw ruskich, w różnym stopniu od niej zależnych. Moskwa poprowadziła również Ruś do zwycięstwa nad Tatarami – rozstrzygające starcie na Kulikowym Polu (1380) osłabiło znacznie Tatarów na terytoriach ruskich. W 1480 roku Iwan III zdecydował zaprzestać płacenia daniny, tym samym zakończył trwającą od połowy XIII wieku zależność Rusi od Tatarów. Niemniej jednak w połowie XVI wieku Państwo Moskiewskie było nadal zagrożone niebezpieczeństwem tatarskim. Moskwa zdecydowała się mu przeciwdziałać podporządkowując sobie państewka pozostałe po rozpadzie Złotej Ordy. Wkrótce opanowała chanat astrachański, kazański i sybirski. Umocniło to tym samym jej pozycję na terytoriach południowo-wschodnich i południowych. W 1514 roku zdobyła Smoleńsk, a w 1558 roku po raz pierwszy próbowała uzyskać dostęp do Bałtyku, walcząc nieudanie o inflanty z Polską i Szwecją. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w momencie rozpoczęcia panowania Iwan III (1462) władał terytorium wielkości 10 000 mil². Natomiast w chwili śmierci Iwana Groźnego teryorium Państwa Moskiewskiego wynosiło 125 000 mil². Zatem w ciągu 122 lat nastąpił dwunastokrotny wzrost terytorialny Państwa Moskiewskiego.

Po scaleniu ziem ruskich nastąpiło zapotrzebowanie na ideologię, która mogłaby uzasadniać dalszą ekspansję rosyjską i imperialny charakter państwa. Powstała wtedy idea Bizancjum, według której to państwo moskiewskie miało być kontynuatorem Rzymu i Bizancjum, czyli „Trzecim Rzymem”, stając się jednocześnie narodem wybranym. Mniej więcej w tych latach ukształtowała się też polityka imperialnej ekspansji dla zapewnienia bezpieczeństwa. Ta ofensywna polityka diametralnie różniła się od polityki państw Europy Zachodniej. Rosja starała się rozszerzyć swoje terytorium dla zachowania głębi strategicznej, podczas gdy państwa europejskie starały się utrzymywać równowagę sił i tworzyć sojusze oparte na naturalnych granicach. Krótko po powyższym procesie w Rosji nastały czasy znane jako „Wielka Smuta”. Kryzys ten został spowodowany wewnętrznymi walkami o przejęcie władzy po śmierci Iwana Groźnego i miał miejsce w latach 1584-1613. W jego wyniku doszło do obcej interwencji – wojsk polskich i szwedzkich, powiązanej z okupacją polską. W ten sposób wewnętrzny kryzys uzyskał nowy aspekt, walki z zagrożeniem z zewnątrz. Od czasu „Wielkiej Smuty” możemy przypisać Rosji próby wychodzenia z kryzysu politycznego czy też gospodarczego poprzez hasła walki z zewnętrznym zagrożeniem, które jest winne wewnętrznym kłopotom. W ten sposób powiązano bezpieczeństwo państwa i jego egzystencję z bezpieczeństwem zewnętrznym. Wszystko to doprowadziło do przyjęcia koncepcji bezpieczeństwa ekstensywnego, a wypędzenie okupanta nasiliło tylko, i tak już wysokie, przekonanie o specjalnej misji państwa rosyjskiego. Drogą ekspansji podążyła Rosja pierwszych Romanowów, w pierwszym rzędzie odbijając utracone ziemie kosztem Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Po uzyskaniu dominującej roli w Europie Środkowo-Wschodniej tuż pod koniec XVII wieku Rosja stała się mocarstwem europejskim. Jednak powstał dla Rosji nowy problem. Dotychczas Rosja nie napotykała większych problemów w poszerzaniu swojego terytorium, albo miała naprzeciw siebie państwa słabo zorganizowane, albo państwa, które nie potrafiły utrzymać kontroli nad swoim rozległym terytorium. Tymczasem w XVIII wieku zetknęła się z odmienną dla siebie europejską polityką równowagi sił. Na swoich zachodnich granicach miała do czynienia z państwami bardzo dobrze zorganizowanymi.

Po wojnach napoleońskich wzrosło znaczenie Rosji, a polityka ekspansji uzyskała kolejne uzasadnienie. Rozległe terytorium i duża siła ludzka, okazały się ponad siły niezwyciężonych jak dotąd armii Napoleona. Wiek XIX to dalszy rozwój terytorialny Rosji, gdzie w tym czasie w państwach zachodnich następowała rewolucja przemysłowa. Powstawały państwa narodowe oraz zaszły przemiany społeczno-polityczne, które ominęły Rosję, pozostawiając ją państwem anachronicznym. Gdy państwa zachodnie rozwijały się technologicznie i następował ich rozwój cywilizacyjno-ekonomiczny, Rosja przeżywała okres stagnacji. Nie mogła bez modernizacji prowadzić swej ekspansywnej polityki. Czas I wojny światowej oraz wojny domowej, rozpoczętej w wyniku rewolucji październikowej w 1917 roku, ukazał słabość wewnętrzną i zacofanie kraju. Nastąpiła po raz kolejny obca interwencja. Po zakończeniu wojny domowej przystąpiono do modernizacji kraju, a dotychczasowa idea misji chrystianizacyjnej narodu rosyjskiego jako „Trzeciego Rzymu” została zastąpiona ideą bolszewicką. Natomiast II wojna światowa okazała się potwierdzeniem właściwej polityki bezpieczeństwa Rosji. Rozległe terytorium rosyjskie okazało się niemożliwym do zdobycia dla niemieckiej machiny wojennej. Dało to kolejne uzasadnienie dla polityki ekspansji i tworzenia stref wpływów. Drogą tą doprowadzono do utworzenia imperium o szerokiej strefie oddziaływań, wykraczających poza Europę i Azję, aż do Afryki czy Ameryki Południowej i Środkowej. Jednak w latach 90. XX wieku Rosja z mocarstwa globalnego przeistoczyła się w mocarstwo regionalne. Wydarzenie to miało ogromny wpływ na świadomość narodową Rosjan. Było traumatycznym przeżyciem, ponieważ wywoływało poczucie beznadziejności. To z kolei wyzwalało pęd do poprawy obecnego stanu rzeczy, a przywrócenie mocarstwowej pozycji mogło zrekompensować utraconą godność rosyjskiego społeczeństwa. Siłą rzeczy, ci, którzy walczyli o władzę w Rosji, nie koncentrowali się na przedstawianiu nowych programów mających poprawiać sytuację ekonomiczną w Rosji, przeprowadzeniu niezbędnych reform społecznych i zwalczaniu złych zjawisk. W Rosji można było dojść do władzy w inny sposób, wystarczyło wskazać wroga, który to wszystko spowodował. I takie podejście miała większość ugrupowań walczących o władzę w latach 90. Także tę samą drogę do objęcia władzy i jej umocnienia wybrał Putin.

Rosja jako największe państwo świata ma najdłuższe granice. Ewentualna groźba inwazji może nadejść z każdej strony. Jednak granica zachodnia w opinii Rosjan była najbardziej i jest stale zagrożona. Trzeba mieć na uwadze, że to z tej strony napotkały Rosję w XX wieku przecież największe nieszczęścia. Ideologia komunistyczna stale kultywowała wizerunek wroga z Zachodu. Lata komunizmu oznaczały izolację społeczeństwa rosyjskiego, zamknięcie go we własnej strukturze państwa i utrwalenie się pojęcia wroga zewnętrznego. Propaganda wykorzystywała wszelkie stereotypy i potęgowała strach przed wrogiem zewnętrznym, który jest winien złej sytuacji Rosji. Zdaniem Lwa Gudkowa, w polityce Rosji pojęcie wroga była bardzo ważne, wyznaczało ono „horyzont”, tak aby orientować się w rzeczywistości. Wspomina też szczególną rolę wroga w czasach władzy Stalina, gdzie każdy członek politbiura sprawował pieczę nad przydzielonym mu wrogiem, tak aby ciągle przypominał społeczeństwu o zagrożeniu ze strony, czy to Niemca czy amerykańskiego imperialisty. Drogą tą wykrystalizował się w ciągu całego okresu komunistycznego obraz głównego wroga Rosji, jakim był szeroko rozumiany Zachód.

Polityka ekstensywnego bezpieczeństwa uzyskała swe potwierdzenie szczególnie w XX wieku. Wyżej wymienione wydarzenia historyczne miały ogromny wpływ na wytworzenie i zakorzenienie głęboko w świadomości Rosjan obrazu wroga, który nieustannie zagraża ich ojczyźnie. W momencie, kiedy Rosja utraciła swoje strefy wpływów lub traci kolejne (Ukraina, Gruzja), albo ma problemy wewnętrzne, władza poszukuje przyczyn takiego stanu rzeczy jak zawsze na zewnątrz. Poprzez media manipuluje ona społeczeństwem ukazując ciągle aktywnego i czyhającego wroga, który chce jej zadać ostateczny cios. W zależności od sytuacji politycznej wzmacnia już zakorzenione w społeczeństwie postawy nacjonalistyczne oraz rasistowskie wobec innych nacji. Nie stara się im przeciwdziałać, tylko je wzmaga.

Opisaną powyżej problematykę warto zakończyć cytatem rosyjskiego wiceministra spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej z lat 90., Jewgienija Gusarowa. Wypowiedź ta doskonale charakteryzuje sposób myślenia ówczesnych władz rosyjskich i ciągle żywą wizję wroga zewnętrznego zagrażającego bytowi państwa rosyjskiego. Wypowiedź ta ukazuje Europę/Zachód jako nieustannie dążący do zniszczenia Rosji. Widać w niej również postrzeganie NATO jako kontynuatora zachodniej polityki:

„Tysiąc lat temu Książe Włodzimierz uczynił Rosję krajem chrześcijańskim – wybór, posługując się terminologią współczesną, układu geopolitycznego. Odpowiedź – wojny Iwońskie i najazd teutoński. […] Trzy wieki temu car Piotr I zdecydowanie obrał kurs na europeizację Rosji. Odpowiedź – walka o ‚przestrzeń od Bałtyku do Morza Czarnego’. […] To hasło szwedzkiego króla Karola XII. W następnym wieku nastąpił najazd napoleoński. […] Z początkiem XX wieku Rosja realizuje na swoim terytorium pochodzącą z Zachodniej Europy koncepcję społeczeństwa komunistycznego. Reakcja – wtargnięcie 19 państw i następnie ‚kordon sanitarny’. W takich warunkach utworzenie Związku Radzieckiego to jedyny możliwy geopolityczny wariant utrzymania państwa. Połowa XX wieku – rozgromienie faszyzmu. O wkładzie ZSRR w oswobodzenie Europy od tego globalnego zagrożenia nie trzeba przypominać. Powstaje ONZ, zaczyna się budować prawdziwe pokojowe społeczeństwo. A potem następuje mowa fultońska. Jej zamysł to nie troska o demokrację, lecz aby ‚żelazną kurtyną’ rozdzielić Zachodnią Europę od Rosji. Wydawałoby się, że należy wyciągnąć wnioski z historii. Ale nie, pod koniec XX wieku – nowa polityka Moskwy zbliżenia z Zachodem pod flagą “ogólnoludzkich wartości”. Odpowiedź – pierwsza fala rozszerzenia NATO”.[12]

Koniec cz. I artykułu