2017-11-20

Imieniny: Tomasza i Tomisława

Kiteskiing – zimowa odmiana kitesurfingu

by Bartosz Kaluga on Styczeń 12, 2017

szkola-kitesurfingu


Zima dla miłośników kitesurfingu w Polsce oznaczała zwykle „martwy” okres – sezon na kite kończy się u nas we wrześniu. Ci, którzy nie planowali wypadu do jednej z zagranicznych baz, na początek kolejnego sezonu musieli czekać do maja.

Okazuje się jednak, że zima nie musi oznaczać końca przygody z kitem. Miłośnicy latawca i mocnych wrażeń mogą spróbować swoich sił w kiteskiingu. Ta zimowa odmiana kitesurfingu jest jeszcze bardzo młoda, mimo to rozwija się niezwykle dynamicznie.

Zasady są właściwie te same. Do uprawiania tej dyscypliny też potrzebny jest wiatr, natomiast wodę zastępuje duża otwarta przestrzeń pokryta lodem lub śniegiem. To po niej porusza się kitesurfer, z latawcem przymocowanym do nart lub deski snowboardowej.

Może to być zamarznięte jezioro, duża przestrzeń pokryta śniegiem lub lodem czy stoki narciarskie. Teren, po którym porusza się surfer może być płaski lub górzysty.

Mimo, że dyscyplina jest jeszcze stosunkowo młoda, już nie brakuje chętnych do jej uprawiania. Popularność może wynikać z faktu, że dyscypliny tej łatwiej nauczyć się niż kite’a. Zwłaszcza jeśli posiadamy już jakieś doświadczenie w pływaniu na desce surfingowej bądź w jeździe na desce snowboardowej lub nartach.

Duże znaczenie ma tu też to, co mamy pod stopami – w kiteskiingu pod sobą mamy twarde podłoże, a nie falującą wodę, która może utrudniać nam utrzymanie równowagi. Natomiast o ile upadek do wody raczej nie niesie ze sobą poważniejszych konsekwencji, o tyle lądowanie na twardej powierzchni pokrytej śniegiem lub lodem już tak. Dlatego tak ważne jest zachowanie odpowiednich środków ostrożności oraz zabezpieczeń w postaci dodatkowych ochraniaczy. Niezbędny jest kask, gogle oraz odpowiednie rękawice.

Z racji tego, że jest to sport zimowy ubiór stanowi bardzo ważny element. Musi zapewniać bezpieczeństwo, chronić przed zimnem, a jednocześnie zapewniać komfort i wygodę.

Podobnie jak kitesurfing tak jego zimowa odmiana jest bardzo widowiskowa. W zależności od podłoża, po którym się poruszamy można osiągnąć prędkość nawet do 100 km/h (zamarznięte jeziora itp.) Kiteskiing umożliwia również wykonywanie akrobacji w powietrzu. Najwyższe skoki dochodzą nawet do kilkudziesięciu metrów nad ziemią.

Kiteskiingu również można uczyć się na specjalnych kursach i szkoleniach. Szkoła kitesurfingu, która chce mieć klientów przez cały rok oferuje szkolenia także z tej dyscypliny. Takich szkół jest w Polsce coraz więcej.

Każdy, kto kocha kite i nie chce się z nim rozstawiać na zimę oraz ci, którzy jeszcze nie mieli do czynienia z tą dyscypliną, ale uwielbiają sporty zimowe, powinni spróbować kiteskiingu. Dyscyplina ta ma szansę stać się niezwykle popularną rozrywką w naszym kraju i być ciekawą alternatywą dla kitesurfingu w czasie zimy.