2018-11-18

Imieniny: Urbana i Dariusza

Dlaczego warto wspierać lokalny biznes?

by Bartosz Kaluga on Wrzesień 25, 2013

Happy hair salon owner or employee with customers in the background

Wspieranie lokalnych firm przez klientów indywidualnych w Europie Zachodniej jest bardzo charakterystyczne dla gospodarek Niemiec, Francji czy Holandii. Jednocześnie jest to jedna z silniejszych cech tamtejszego sektora tzw. misiów – czyli małych i średnich przedsiębiorstw. Polskie firmy działające na tych rynkach zetknęły się niejednokrotnie z tym zjawiskiem. Zakłady które nie są w stanie zaproponować zdecydowanie wyższej jakości towarów lub usług mają nikłe szanse na biznesowy sukces.

W Polsce także coraz częściej mówi się o konieczności podobnych działań. Wsparcie lokalnych firm powinno mieć dwa równorzędne wymiary. Pierwszych z nich oparty na czymś co możemy nazwać „lokalnym patriotyzmem konsumenckim”, drugi na samorządowej (zarówno na szczeblu powiatowym jak i gminnym) strategii wsparcia małego regiobiznesu.

Kupowanie przez nas – konsumentów, lokalnych produktów powinno być pewnego rodzaju wzorcem postępowania społecznego. Generalnie wszyscy mamy świadomość, że kupując towary i usługi od lokalnych firm „dajemy zarobić” tym, którzy płacą podatki i dają pracę w Szydłowcu, a nie w Puławach czy Olkuszu. Co więcej, uruchamiamy tym samym pewien łańcuch zależności – „nasz” krawiec u którego szyjemy garnitur, wyda jako również uświadomiony klient przynajmniej część pieniędzy u miejscowego szewca, itd. Jeśli krawiec i szewc będą mieli więcej pracy, to zatrudnią ludzi nie z Olkusza – a z Szydłowca i najbliższych okolic.

Eksperci zgodnie twierdzą, że tworzenie świadomości kupowania lokalnych produktów to proces długotrwały, kształtowany pokoleniowo. Problematyka tworzenia tejże świadomości to także – a może przede wszystkim – pole do popisu dla pracodawców. Trudno oczekiwać od konsumentów utożsamiania się z firmą, która łamie prawa pracownicze czy stosuje wyzysk w czystej postaci. Wspieranie lokalnego biznesu ma również czysto praktyczną, wymierną i bezpośrednio dostrzegalną zaletę. Wraz ze wzrostem świadomości i wymagań polskich klientów, wybierając lokalne usługi i towary może łatwo weryfikować ich jakość.

Drugi wymiar wsparcia lokalnego biznesu zależy już nie od indywidualnych klientów/konsumentów, a od otoczenia samorządowego. Niestety, jak wynika z badań „Polska 2030” z 2012 roku samorządy nie posiadają ani strategii ani metod wsparcia lokalnego handlu. Tylko co dziesiąty ankietowy przedstawiciel samorządu terytorialnego przyznał, że posiada w swojej gminie taką sprecyzowaną strategię. Jednocześnie połowa badanych osób – 51% – uważa, że ich samorządy dysponują narzędziami wsparcia lokalnych przedsiębiorców. Jako główne instrumenty wsparcia wymieniają politykę podatkową (72%), wsparcie prawne (34%) i szkolenie w zakresie kompetencji handlowych (33%).

W Szydłowcu problem braku wsparcia ze strony samorządu z pewnością odczuli w ostatnim okresie właściciele małych osiedlowych sklepów, które w ostatnim czasie zniknęły z mapy miasta. Wobec ekspansji sklepów wielkopowierzchniowych (obecnie w naszym mieście działa cztery tego typu markety) i braku pomocy ze strony samorządu (97% właścicieli małych sklepów nie odczuwa wsparcia ze strony władz lokalnych – badania ogólnopolskie Polska 2030) sklepy osiedlowe nie miały szans na utrzymanie się na rynku. Dobrym sygnałem była decyzja o budowie Międzygminnej Strefy Aktywności Gospodarczej i Inkubatora Przedsiębiorczości przy ulicy Kolejowej, jednak już po jego oddaniu (koszt inwestycji blisko 1,5 mln złotych) zabrakło sensownego pomysłu na jego funkcjonowanie – także w kwestii wsparcia małego biznesu.

© Viktor Pravdica – Fotolia.com