2018-11-16

Imieniny: Olimpii i Łazarza

Czy w Szydłowcu nic się nie dzieje..?

by Marek Sokołowski on Marzec 4, 2014

W naszym mieście jest już normą powszednią obiegowe stwierdzenie: tutaj nic się nie dzieje, ale czy te narzekania są zasadne? Mamy mniejsze lub większe koncerty, turnieje sportowe, wydarzenia kulturalne, galerie i wystawy. Jest wiele stowarzyszeń, fundacji które realizują wspaniałe projekty aktywizujące. Wystarczy tylko chcieć sprawdzić, ruszyć się z domu, a chętni z pewnością znajdą coś dla siebie. 

Fakt, nie wszystko każdemu musi odpowiadać tematycznie, ale nie zgodzę się ze stwierdzeniem że nic się nie dzieje. Wystarczy tylko podnieść się od komputera i zacząć działać, przecież każdy może coś stworzyć dla naszego miasta.

Tak też zrobiła jedna z szydłowieckich fundacji – Fundacja Aktywizacji Społecznej Kanon.

fas_kanon_logo_fl (1)

Fundacja ta działa już od ponad roku, na polu aktywizowania społeczności lokalnej. Zabawy dla najmłodszych, turnieje, konkursy sportowe dla młodzieży, projekt „Seniorzy w Akcji”, to tylko część ich pracy dla zaktywizowania mieszkańców do działania, do wyjścia z domów i otworzenia się na świat. Co tydzień w każdy czwartek grupa ludzi z w różnym wieku z dużym potencjałem spotyka się w jednym z pomieszczeń Spółdzielni Mieszkaniowej w Szydłowcu. Wspólnie starają się stworzyć coś dla naszego miasta. Każdy z nich może pochwalić się jakimś talentem, śpiewają grają, piszą słowa piosenek. Nie brakuję im entuzjazmu i siły aby zawalczyć o nasze miasto. Pokazać że można

Więcej o Fundacji Aktywizacji Społecznej powiedział nam jej założyciel, a zarazem prezes Pan Sławomir Nojek.

A.G: Co spowodowało że postanowił Pan stworzyć Fundację Aktywizacji Społecznej?

S. N: Fundacja powstała z pomysłów grupy ludzi i fundatorki pani Jadwigi. Wspólnie doszliśmy do zdania że założymy taka fundację, abyśmy mogli jeszcze lepiej działać. Mając osobowość prawną mamy większe możliwości działania i wnioskowania o dotacje, granty. Jako osoby prywatne nie wiele mogliśmy zdziałać.

Skąd wziął się pomysł na nazwę Fundacji Kanon?

Kanon jest to coś trwałego, norma, zasada ,wzorzec, prawo, reguła. Warto żyć i działać z zasadami których się jest pewnym, nie być chorągiewką na wietrze w zależności jak wieje wiatr. Mieszkam w Szydłowcu od kilku lat. Jest to bardzo fajne miasto, fajni ludzie i warto tutaj działać dla innych, a przy okazji poznawać nowe osobowości i charaktery. Kanon to nazwa, która każde działanie pod jej skrzydłami pozostawi w pamięci, gdyż zabierając się za jakiś projekt trzeba go zrealizować dokładnie i profesjonalnie.

Proszę nam coś więcej powiedzieć o Fundacji: jakie są jej główne zadania cele, z kim współpracujecie.

Na początku Fundacja spotykała się z wieloma miejscowymi stowarzyszeniami, fundacjami, klubami sportowymi aby nawiązać współpracę, zawiązać partnerstwo, niestety w naszym mieście jest raczej tak, że każdy sobie działa, boi się nowości  a to szkoda, razem można więcej.

Obecnie realizujemy projekt „Seniorzy w Akcji”. Projekt ten realizujemy wspólnie z Polsko-Amerykańską Fundacja Wolności oraz Towarzystwem inicjatyw Twórczych ,,ę”.

Jak Fundacja pozyskuje pieniądze potrzebne na działalność?

Fundacja pozyskuję pieniądze przede wszystkim z projektów. Napisaliśmy ich siedem, nie wszystkie zostały pozytywnie zaopiniowane. W obecnej chwili jeden jest realizowany, drugi jest w przygotowaniu do realizacji, niedługo zostanie rozpoczęty. Staramy się również o wsparcie miejscowych przedsiębiorców i osób prywatnych, z tym rożnie bywa, jest serdeczna pomoc ale są również wymijające odpowiedzi z których wniosek jest jeden – nie interesuje mnie taka działalność.

Jeżeli chodzi o wsparcie samorządów, o to nie zabiegamy zbytnio o nie ale niewykluczone że taki czas nadejdzie, chcemy pokazać że za niewielkie pieniądze, ale dużymi chęciami też można coś zrobić.

Fundacja działa już od ponad roku, proszę powiedzieć czym do tej pory możecie się pochwalić najbardziej.

Miniony rok Fundacji to te spotkania o których mówiliśmy, miały one coś zbudować wśród organizacji pozarządowych, niestety jest z tym ciężko.

W marcu ubiegłego roku napisaliśmy projekt ,,Seniorzy w Akcji”, w lipcu pozyskaliśmy na niego pieniądze a w obecnej chwili go realizujemy. Projekt ten to ma na celu aktywizację i łączenie pokoleń. Chcemy, aby starsi muzycy (mieszkańcy naszego miasta) wraz z młodzieżą mogli wspólnie muzykować. Owocem ich pracy ma być nagrana wspólna piosenka. Organizacja Choinki dla dzieciaczków oraz turnieju,, Z piłką nożną  na ty ..”

Konsekwentnie próbujecie też zachęcić seniorów do aktywności fizycznej.

Jak już mówiłem wcześniej projekt który realizujemy jest skierowany jak nazwa wskazuje do starszego pokolenia.

Seniorzy z Klubu przy Spółdzielni Mieszkaniowej włączyli się w ideę łączenia pokoleń, stworzyli dodatkowo swój zespół i śpiewają pięknie stare szlagiery jak i własne kompozycje.

Projekt ,,Seniorzy w akcji” ma własnie oderwać starsze osoby od świata telewizyjnego. Pokazać im że mogą jeszcze wiele fajnych rzeczy zrobić dla siebie i miasta a przy tym dobrze się bawić.

Skąd czerpie Pan pomysły? 

Wśród nas jest kilku młodych ludzi którzy, może się jakoś nie ,,wychylają się ” medialnie, natomiast mają wiele świetnych pomysłów są takimi „dobrymi duchami” naszej Fundacji, jednak uczą się lub pracują i niekiedy brakuje im czasu na wolontariat. Dobrze że są i pozytywnie podchodzą do rzeczy.

Stereotypem małych miasteczek jest to że każdy każdego praktycznie zna, ludzie się siebie obawiają ,wstydzą wolą ponarzekać ale nie zmieniają nic. Należy zmienić ten stereotyp w końcu żyjemy w 21 wieku. Chciałbym aby te bariery zostały przełamane, aby mieszkańcy naszego miasta uwierzyli że tu też coś można zrobić fajnego,dla wspólnego dobra. 

A jak wyglądają perspektywy dalszych działań Fundacji? Fundacja ma jakieś konkretne plany na najbliższą przyszłość?

Nadrzędnym celem jest aby zgłaszali się nowi pomysłodawcy i realizowali swoje pomysły razem z Fundacją.

Rozmawiała Agnieszka Gawor