2018-11-15

Imieniny: Euzebiusza i Zdzisławy

Czy MIT to mit?

by Bartosz Kaluga on Wrzesień 4, 2013 · 1 comment

Wakacje za nami, apogeum sezonu turystycznego się kończy. Z tej okazji postanowiliśmy wziąć pod lupę jedną z inwestycji realizowanego w Szydłowcu tzw. projektu kluczowego o bardzo długim tytule „Odnowa zabytkowych obiektów i przestrzeni publicznej w Szydłowcu, poprawa funkcjonalności i dostępności infrastruktury kulturalnej i turystycznej dla mieszkańców Mazowsza”. Miejska Informacja Turystyczna – bo o niej mowa – od kwietnia tego roku mieści się obecnie na Rynku Wielkim, obok odrestaurowanego Hotelu „Pod Dębem”.

Dla przypomnienie informujemy naszych czytelników, że MIT funkcjonuje już 1 stycznia 2012r. Wcześniej działała w szydłowieckim Zamku. W punkcie między innymi prowadzona jest sprzedaż publikacji turystycznych i pamiątek. Mieści się tam również Galeria Szydłowieckich Artystów. Możemy tutaj uzyskać informacje o lokalnych i regionalnych atrakcjach turystycznych, zabytkach, ścieżkach pieszych i rowerowych, bazie noclegowej i gastronomicznej, planowanych przedsięwzięciach kulturalnych oraz sportowych. Pracownicy MIT posiadają klucze na wieżę Ratusza i kościoła św. Zygmunta. Oprowadzają chętnych turystów, przybliżając im historię tych zabytków oraz panoramę miasta. Przed budynkiem zainstalowany został multimedialny Infokiosk, który umożliwia całodobowy dostęp do informacji turystycznej.

Odwiedziliśmy Marka Zdziecha, Kierownika Wydziału Sportu i Turystyki w Szydłowieckim Centrum Kultury i Sportu ZAMEK, aby zapytać czy w jego ocenie MIT w okresie swojej działalności spełnia swoje zadania.

A.G: Ilu turystów odwiedziło nasze miasto do tej pory, korzystając z usług Punktu Miejskiej Informacji Turystycznej?

M.Z: Według danych, które posiadamy, Punkt Miejskiej Informacji Turystycznej odwiedziło ponad 3,5 tys. turystów. Jest to tendencja wzrostowa pomimo tego, że w obecnej chwili jest przeprowadzany remont zamku, który uniemożliwia jego zwiedzanie. Coraz więcej turystów odwiedza nasze miasto. Zawdzięczamy to z pewnością promocji miasta, które organizuje imprezy kulturalne, sportowe i turystyczne odbywające się na terenie miasta. Głośnym echem na Mazowszu odbił się także nadal realizowany projekt rewitalizacji zabytków Szydłowca. Wiele osób dzięki temu dowiedziało się, że mamy tak wiele ciekawych zabytków. Równie ważna dla rozwoju turystyki w Szydłowcu jest przynależność do Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Skupia ona głównie podmioty zajmujące się turystyką, miasta, gminy, powiaty ale również lokalne organizacje turystyczne, biura podróży, touroperatorów, hotele. Bierzemy czynny udział w organizowanych przez MROT targach, konferencjach sympozjach, study- tourach, aby skutecznie pokazać piękno naszego miasta. Poprzez działania w ramach MROT mamy możliwość promocji Ziemi Szydłowieckiej i całego regionu południowego Mazowsza.

A.G: Co oferuje turystom punkt MIT? Jakie materiały turystyczne otrzymują?

M.Z: W punkcie Miejskiej Informacji Turystycznej posiadamy różnego rodzaju foldery, zarówno wydawnictwa Gminy Szydłowiec jak i przewodniki, mapy turystyczne, pocztówki czy pamiątki, ale również foldery szydłowieckich restauratorów, hoteli i gospodarstw agroturystycznych. Ponadto udzielamy informacji, co warto zobaczyć, co zwiedzić, gdzie zjeść, gdzie przenocować.
W wypadku zorganizowanych wycieczek, które wcześniej nas uprzedzą o swoim przyjeździe, możemy zapewnić profesjonalnych przewodników. Nasi pracownicy też pełnią tę rolę, gdy zachodzi taka potrzeba. Jak wcześniej wspomniałem, w MIT znajdują się klucze do Kościoła pod wezwaniem św Zygmunta i, za porozumieniem z Proboszczem, umożliwiamy jego zwiedzanie kiedy nie ma Mszy i nabożeństw. Turyści są też oprowadzani po wieży ratusza, którą od 22 maja odwiedziło około 900 osób. Podobna liczba turystów odwiedziła w tym czasie kościół.

A.G: Czy widać zainteresowanie multimedialnym infokioskiem?

M.Z: Tak. Sporo turystów korzysta z infokiosku. Głównym jego zadaniem jest pomoc turystom, gdy zamknięta jest informacja turystyczna. Myślę, że odwiedzający nasze miasto, nie mają  problemów z jego obsługą, gdyż działa tak samo jak komputer. Jest tylko większy, ma dotykowy ekran i wiele ciekawych aplikacji. Zamieszczamy w nim informacje lokalne, regionalne, funkcjonuje również strona naszego miasta.

A.G: Niektórzy twierdzą, że jest on niepotrzebnym gadżetem…

M.Z: Nie mogę się zgodzić z taką opinią. Dla mnie jest to działanie przyszłościowe. W wielu miastach spotykamy się z takimi lub podobnymi urządzeniami elektronicznymi, które umożliwiają łatwy i szybki dostęp przede wszystkim do informacji turystycznych i wielu innych. Infokiosk jest praktycznym urządzeniem, które ułatwia życie turystom, pozwala racjonalnie zaplanować czas pobytu i wybrać wydarzenia imprezy ,zabytki, które najbardziej interesują danego turystę. Bajerem może on być dla kogoś kto jest stąd, kto zna miasto. Chociaż myślę, że tak naprawdę to niewielu mieszkańców zna dokładnie historię Szydłowca i jego zabytków. W Infokiosku możemy uzyskać informacje z całego regionu. Zarówno  Mazowsza jak i całej Polski. Ponadto Infokiosk został pozyskany w ramach współpracy z Mazowiecką Regionalną Organizacją Turystyczną. Jest to urządzenie wypożyczone, jedyny koszt jaki poniosło w związku z nim miasto, to koszt montażu , zasilania i ubezpieczenia. Pozyskanie takiego urządzenia nie było łatwe, bo w pierwszej kolejności otrzymują je duże miasta, takie jak Warszawa, Radom. Udało się głównie dzięki temu, że prężnie działamy w MROT i bierzemy czynny udział w jej pracach na rzecz turystyki i promocji Szydłowca i całego Mazowsza.

A.G: Jaki punkt działań dla MIT jest najważniejszy? Z kim współpracuje?

M.Z: Tak jak już wcześniej wspominałem, współpracujemy bardzo blisko z MROT. Dzięki tej współpracy pozyskaliśmy również stację komputerową wewnętrzną do obsługi turystów, możemy korzystać bezpłatnie z wielu szkoleń, konferencji, sympozjów, na których dowiadujemy się jak działają podobne punkty w innych miastach, wymieniamy się informacjami i doświadczeniami. Bierzemy czynny udział w opracowaniu, a następnie promowaniu produktów turystycznych na Mazowszu. W Szydłowcu MIT istnieje dopiero drugi rok, więc jeszcze dużo przed nami. Bierzemy udział w różnego rodzaju targach, prezentacjach, gdzie wymieniamy się folderami, przewodnikami, to pozwala na przedstawienie i zachęcenie turystów do zwiedzenia naszego miasta i okolic.
Współpracujemy również z innymi punktami turystycznymi jak Warszawa, Radom, Kozienice. Swoje informacje ,foldery, prace, prezentują też nasi przedsiębiorcy, restauratorzy, hotelarze, lokalni artyści i wiele innych podmiotów z branży turystycznej szeroko rozumianej.

A.G: Jaka jest Pana odpowiedź na zarzut, iż MIT jest niepotrzebna. Wśród opinii mieszkańców często słychać – „klapa”, „kosztowny urzędniczy niewypał”. W dobie internetu każdy potrafi sam sobie znaleźć to co go interesuję.

M.Z: W każdym mieście, miejscowości, władze, decydenci, mieszkańcy, którzy mają świadomość i wiedzę ciągle rosnącej wartości dochodu mieszkańców z turystyki jako gałęzi gospodarczej, nie mają takich dylematów. W każdym niemal mieście, miasteczku a nawet w wielu mniejszych miejscowościach są punkty informacji turystycznej, czasem jest ich nawet kilka, i nikt takich pytań nie stawia. Moją odpowiedzią na takie zarzuty jest liczba turystów, która odwiedziła nasze miasto i Miejską Informacje Turystyczną, jeszcze raz przypomnę to ponad 3,5 tys. turystów. Liczba ta stale rośnie, a myślę że zwiedzających jeszcze przybędzie, gdy zakończy się  remont Zamku, Parku Radziwiłłowskiego, ul. Radomskiej czy Rynku Wielkiego. Mamy za sobą już wiele wykonanej pracy : rewitalizacja Ratusza, Hotelu Pod Dębem, dobudowa budynku Miejskiej Informacji Turystycznej, Miejskiego Centrum Biblioteczno-Multimedialnego przy ul. Kolejowej, a za chwile całej ulicy Radomskiej. Za dwa lata, kiedy remonty się skończą,  ruch turystyczny na pewno znacznie się zwiększy. Nie ma takiego miasta, regionu, które posiada takie atuty turystyczne jak Szydłowiec tj. historie, zabytki, przyrodę, a nie ma punktu informacji turystycznej. Mimo, że punkt działa naprawdę od niedawna, to statystyki odwiedzin mówią same za siebie, że jest potrzebny. Szydłowiec powinien wykorzystać swoje atuty turystyczne i położenie przy głównej trasie międzynarodowej z południa na północ, między Krakowem a Warszawą. Trzeba zdać sobie sprawę, że to w niedalekiej przyszłości może stać się dla naszych mieszkańców a w szczególności naszych przedsiębiorców, usługodawców, znaczącą pozycją w dochodach. Osoby, które nie widzą potrzeby istnienia MIT powinny sobie uświadomić, że turyści przy okazji zakupu pamiątek, map i innych, uzyskują informację, gdzie zjeść, zrobić  zakupy, gdzie przenocować i tym samym zostawiają w naszym mieście pieniądze. Ruch turystyczny pozwala w wielu miastach osiągać dochody firmom oferującym usługi turystyczne i około turystyczne . Nasze miasto powinno iść właśnie w tym kierunku. Nasz region ma wiele atutów turystycznych i to nie tylko wartościowe i piękne zabytki, ale także historię, kulturę, okoliczne lasy, przyrodę. Kiedyś Szydłowiec był kojarzony z olbrzymim zadłużeniem. Poradziliśmy sobie z tym problemem, choć nie było łatwo. Teraz kojarzy się go głównie z bezrobociem, a to nie wina samorządu a w szczególności miasta, który ma ograniczone możliwości, ale  polityki rządu. Musimy to koniecznie zmienić. Dlatego powinniśmy działać w tych dziedzinach, na które mamy bezpośredni wpływ , mocno promować walory turystyczne, historyczne, przyrodnicze, koncentrować się na tym, co mamy, a mamy doskonałe warunki do rozwoju turystyki.  Zabytki, przyroda, dobre restauracje, hotele- nie mamy się czego wstydzić. Zabytkami, które ma Szydłowiec może się pochwalić niewiele miast. Kiedy odwiedzam miasta, które ukierunkowane są na turystykę, widzę, że Szydłowiec może z nimi śmiało konkurować. Musimy jednak mocno pracować nad własnym wizerunkiem, wizerunkiem miasta przyjaznego turystom, inwestorom, co od kilku lat staramy się czynić. Jest to proces długotrwały wymaga wiele pracy, cierpliwości ,współpracy wielu instytucji, przedsiębiorców, mieszkańców oraz zaangażowania środków. Po zakończeniu projektu rewitalizacji zabytków, przestrzeni rynku, ulicy Radomskiej, to nasze miasto będzie jednym z najpiękniejszych miast, swoistą perłą na Mazowszu. Myślę, że śmiało będziemy mogli rywalizować z takimi miejscowościami turystycznymi jak choćby doskonale wypromowany Kazimierz Dolny.

A.G: Dziękuję za rozmowę.

/A.Gawor/

Zdj. Ilona Mamla