2018-11-17

Imieniny: Gracjana i Bogusława

Ciekawa konferencja w Starostwie Powiatowym

by pa pa on Maj 24, 2013 · 1 comment

Z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego, Zarząd Powiat w Szydłowcu zorganizował interesującą konferencję będącą spotkaniem teoretyków i praktyków lokalnego rozwoju gospodarczego. Głównym promotorem konferencji był wicestarosta Roman Woźniak i to głównie dzięki jego zaangażowaniu do tej konferencji doszło. Warto było posłuchać zarówno tych, którzy gromadzą wiedzę i zajmują się badaniem zjawisk rozwojowych, jak i samorządowców, którzy w zarządzaniu samorządem lokalnym odnieśli sukces. Konferencja pokazała jak wiele mamy do zrobienia w tej materii. Szkoda tylko, że pierwszoplanowi samorządowcy zbagatelizowali znaczenie tego spotkanie.

W przedstawionej w zarysie poniżej przez dr Jerzego Kwiecińskiego z Europejskiego Centrum Przedsiębiorczości w Warszawie, ocenie powiatu szydłowieckiego, pokazane zostały zarówno jego plusy jak i minusy. To taka swoista analiza SWOT, słabych i mocnych punktów powiatu szydłowieckiego.

Ze statystyk wynika, że jako powiat szydłowiecki lokujemy się w UE i Polsce gdzieś w końcówce rozwojowej. Na 270 regionów europejskich województwo mazowieckie biorąc pod uwagę PKB pozytywnie wyróżnika się od reszty kraju, osiągając średnią europejską. Jednak już sam podregion radomski, ma PKB tylko na poziomie około 45% średniej europejskiej, czyli takie, jakie osiągają najbiedniejsze regiony Polski. W UE wśród najbogatszych regionów nie ma żadnego polskiego. Wśród najbiedniejszych jest naszych 6. Gdybyśmy jednak wyłączyli z Mazowsza Warszawę, bylibyśmy wśród 7 najbiedniejszych regionów Europy. To wszystko, a szczególnie kryzys Radomia negatywnie rzutuje na sytuacje Szydłowca, miasta z bogatą historia. Na historii można zarobić, jeśli uda się to sprzedać, jeśli zaczną ludzie przyjeżdżać odwiedzać muzea, miejsca historyczne i nie tylko.

Wyróżniają Szydłowiec, zabytki późnego gotyku, będące małą perełką. Historyczne rody Szydłowieckich i Radziwiłłów. Piaskowiec, coś tak bardzo charakterystycznego. Tereny zielone, lasy Przysusko-Szydłowieckie. Jednak Szydłowiec znany z głównie bezrobocia. Słysząc w Polsce o Szydłowcu jednak słyszymy o nim najczęściej w kontekście bezrobocia.

Bliskość Warszawy, jednak tutaj liczy się czas dojazdu, krytyczną czasem jest 1, 5 godziny. To w tej jest mało osiągalne. Od Radomia pół godziny drogi, 12 km do Skarżyska Kamiennej, do Kielce dojechać można w trzy kwadranse. Położenie przy drodze międzynarodowej 77, droga kolejowa, to także daje szanse, jednak koleją z Warszawy można dostać się w 2godz. 40 minut do 3 godz. To bardzo dużo, w tyle czasu można samolotem (z dojazdem na lotnisko) dostać się do Londynu.

Niestety Zamek, służący, jako siedziba Muzeum i Centrum Kultury i Sportu, dla bardzo wielu osób z jest nieznany. Wiele osób po prostu nie wie, że tutaj jest Zamek. Istyucje typu Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych, Galeria Ziemi Szydłowieckiej, Kamieniołomy- w wielu w innych miastach, prowadzi się działalność artystyczną. Duże Muzeum Rzeźby Polskiej w Orońsku, niestety też słabo oznaczone. Podobnie Zabytki w Chlewiskach.

Na tak stosunkowo nieduży powiat jest bardzo wiele atrakcyjnych miejsc. Średnia oczekiwana liczna mieszkańców powiatu to 100 tys. Tutaj nam brakuje około 60 tysięcy. Bardzo dobra pozycja  w zakresie obsługi długu publicznego. W zakresie podmiotów gospodarczych powiat szydłowiecki plasuje się na 27 miejscu. Mamy 22 miejsce pod względem migracji, czyli poziom zadowolenia mieszkańców na tyle duży, że mieszkańcy nie uciekają ponadprzeciętnie biorąc średnią w naszym regionie. Jednak dopiero jedno z ostatnich miejsc w sprzedanej produkcji przemysłowej.

Szansa dla Szydłowca jest Radom, jeśli zacznie się dynamicznie rozwijać pociągnie Szydłowiec. Radom ma szanse rozwinąć się, jako ośrodek przemysłowy, podobnie jak to stało się w Rzeszowie. Szydłowiec ma tradycje przemysłowe i związaną z tym kulturę przemysłową. Szansa jest rolnictwo, jednak szczególnie w zakresie przetwórstwa. Dużo zieleni, ciekawy krajobraz, sprawia, że to dobre miejsce dla życia.

Z referatem do Szydłowca przyjechała także pani dr Agnieszka Predygier, z UJK w Kielcach. W jej ciekawym wystąpieniu zarysowane zostały determinanty rozwoju lokalnego. To nagrodzone brawami wystąpienie pokazywało możliwe kierunki działań. Przede wszystkim wpływ przywództwa aktywnych liderów samorządowych, on jest nieodzowny, bo to w środowisku lokalnym najlepiej widać miejscowe szanse, iż zagrożenia. Kooperacja i współpraca z lokalnymi podmiotami: powiat, gmina, przedsiębiorcy, organizacje społeczne, współpracujmy. Twórzmy warunki rozwoju lokalnego, twórzmy warunki rozwoju przedsiębiorstw, bo jedno powstałe przedsiębiorstwo, generuje następne przedsiębiorstwa, jako dostawców, kooperantów, producentów. Rozwój gospodarczy tworzy miejsca pracy i dochody lokalnych samorządów. Ważne jest tworzenie choćby przyszkolnych parków technologicznych i postawienie na szkolnictwo techniczne. Wykorzystanie choćby takich szans jak rozwinięte w powicie sporty walki, angażują one czas młodych ludzi. Młodzi nie zastanawiają się co będą robić za 5 czy 10 lat, ale co będą robić tu i teraz. Jak jest oferta spędzania czasu wolnego dla młodych?

Mamy demokrację, możliwość zrzeszania się, działania, nie czekajmy, że zrobi to za nas państwo. Istotna jest chęć do współpracy, tworzenie partnerstwa, poszukiwania szans, my, jako społeczeństwo wiemy, co nam najbardziej potrzeba. Potrzeba aktywności, wykorzystania swojej szansy. Apelowała o wykorzystanie bogactw naturalnych, w które obfituje powiat szydłowiecki. Doktor Prydygier apelowała o analizowanie programów i działań pod katem oddziaływania na rynek pracy. Warto może tutaj zacytować Panią Doktor, która mówiąc o fiasku unijnej strategii lizbońskiej, powiedziała że wynikała ona z tego że Państwa swoje, a ludzie swoje. Trzeba więc na każdym miejscu tworzyć warunki innowacyjności, współpracy i współdziałania społecznego opartego na zaufaniu. mamy szansę jeśli będziemy działać po partnersku, wykorzystując efekt synergii. Pojedyncza gmina, powiat, przedsiębiorstwo będzie miała w nowej perspektywie unijnej, nikłe szanse na pozyskanie wsparcia finansowego. Przykładem jest owoc winogrona: tak trzeba skupiać razem politykę krajową, województwo, powiat, gminę, organizacje gospodarcze i społeczne, szkoły, izby gospodarcze, a nawet szerzej Unię Europejską, aby tworzyć jedność, więź współpracy partnerskiej. Rozwijać strategie wspólnie.

Obraz naszego powiatu, w zestawieniu z nakreśloną przez starostę limanowskiego Jan Puchałę, obrazem Powiatu Limanowskiego wygląda dość siermiężnie. Warto tylko przytoczyć dane dotyczące skali inwestycji w ostatnich latach, które wyniosły tam 152 miliny złotych. Z tego pozyskano 90 milionów środków zewnętrznych. W powiecie w ciągu 6 ostatnich lata zmodernizowano wszystkie drogi powiatowe. Wybudowano nowe drogi, w tym drogę rajdową z Limanowej na Przełęcz Ostrą. Odbywają się się tam w czerwcu wyścigi samochodowe, na które przyjeżdża do Limanowej ponad 30 tysięcy turystów, w tym około 14 tysięcy nocuje na terenie powiatu. Wybudowane zostały hale sportowe przy każdej szkole powiatowej, wybudowano basen kąpielowy, oddłużono szpital i wyposażono go w nowoczesny sprzęt medyczny. Dynamiczne zarządzanie publiczne na wzór zarządzania biznesowego, sprawiło, że powiat w limanowski oceniany jest jako jeden z najlepszych w Polsce.

Słabo przy tym wypadło wystąpienie na rozpoczynające konferencję. Starosta szydłowiecki Włodzimierz Górlicki, nie przedstawił żadnych działań powiatu, wskazując  głównie na rolę przedsiębiorców, których wielu było na sali i stwierdzeniu że problem bezrobocia szydłowieckiego, to przede wszystkim kwestia odpowiedzialności rządu, bo tam jest klucz rozwiązania problemu, a także samorządu wojewódzkiego i gminnego. Można było odnieść wrażenie że samorząd powiatowy mało w tej materii może zrobić.

W czasie konferencji wystąpili także wójt gminy Morawica, przedstawiciel Starostwa Powiatowego w Kielcach i reprezentant Klastera Przemysłowego dawnych terenów Centralnego Okręgu Przemysłowego im. Premiera Eugeniusza Kwiatkowskiego.