2018-11-14

Imieniny: Celiny i Waleriana

Budynek dawnego dworca PKP w Szydłowcu, odcięty od wody

by Marek Sokołowski on Grudzień 14, 2015

Pracownicy Miejskiej Spółki „Wodociągi i Kanalizacji” pozbawili dziś 14 grudnia, historyczny budynek dworca PKP w Szydłowcu zasilania w wodę. Obiekt od lat dewastowany, przejął na przełomie 2013 i 2014 roku Samorząd Powiatowy. Przejęcie dworca budziło nadzieję na uporządkowanie terenu oraz zwiększenie bezpieczeństwa i wygody podróżnych. Niestety nic od tego czasu w tym okresie nie zrobiono. Wygodniej było postrzegać budynek jako ruinę i cieszyć się pozyskana działką. Mimo, że był zasilany w wodę i jest w nim nadal kolejowe przyłącze energetyczne, z którego są oświetlane perony.

Starosta Włodzimierz Górlicki po serii naszych artykułów przedstawił ostatnio koncepcje budowy stacyjnych parkingów i powiatowego przyłącza energetycznego, tak aby można było go oświetlić. Parking ten pomieściłby około 20 samochodów i mógłby być dozorowany. problem w tym, że nic nam nie wiadomo aby w budżecie powiatu na 2016 rok, były planowane na ten cel środki finansowe. Sytuacje mogłyby uratować pieniądze z Lokalnej Grupy Działania.   W tym roku bowiem z inicjatywy gmin powiatu szydłowieckiego i gmin ościennych oraz Samorządu Powiatowego powstała skupiająca 10 samorządów Lokalna Grupa Działania „Razem na Piaskowcu”. Prawdopodobnie będzie miała ona do rozdysponowania około 2 milionów złotych. Ciekawie jednak czy te środki będą przeznaczone na tzw. twarde projekty chodniki, drogi,  wzmiankowany parking stacyjny i zagospodarowanie budynku dworcowego?

Wójt Mirowa Artur Siwiorek jeden z liderów Grupy sugerował,  że w przyziemiu budynku mogłaby powstać  wypożyczalnia rowerów i mała gastronomia, bo na takie cele są środki w projektach. Przy takim obrocie spraw, woda musiałaby wrócić do obiektu. Postawmy jeszcze raz więc pytania: Czy środki jakimi będzie dysponować LGD „Razem na Piaskowcu”, będą przeznaczone na twarde projekty? Czy zostaną skonsumowane na tzw. projekty miękkie czyli szkolenia i cateringi? Bo jeśli tak by miało być, to brak nadziei na poprawę stanu rzeczy.

Przypominany. Budynek powstał w 1885 roku. Jego okazałość w okresie przed 1939 rokiem, można podziwiać na zachowanych fotografiach. Przez kilkadziesiąt powojennych lat, pomimo częściowego zniszczenia przez niemieckie bomby, nadal w zachowanej części, był intensywnie użytkowany do końca XX wieku. Od kilkunastu lat opustoszały, niepotrzebny, zamienia się w ruinę. Był symbolem miasta i ważnym świadkiem historii.