2018-11-15

Imieniny: Euzebiusza i Zdzisławy

Azyl Polityczny znów w Szydłowcu. Rockowy festiwal na Zamku

by Marek Sokołowski on Lipiec 23, 2015

Szydłowiecki Zamek od dawno nie widział, takich tłumów, jakie przybyły w ostatni weekend  na odbywający się na zamkowej wyspie Rock Festiwal.  Przybyli nie tylko mieszkańcy Szydłowca i okolic, spragnieni rockowego brzmienia. Byli też goście z pobliskich miast a nawet z innych krajów. Większość stanowiły osoby pamiętające modę na surowe brzmienie perkusji, długie włosy i grę w kapsle. Festiwal ROCK NA ZAMKU zorganizowany został ku pamięci Andrzeja Siewierskiego, wokalisty zespołu Azyl P.

Wizytówka Powiatu – Azyl P.

Azyl P to zespół rockowy założony w 1982 w Szydłowcu. Nazwa zespołu była dość kontrowersyjna jak na „tamte” czasy. Jest to skrót od azylu politycznego i nawiązuje do sytuacji politycznej, która panowała w latach 80tych w Polsce.

Podczas drugiego dnia festiwalu, czyli podczas koncertu finałowego, prowadzący Marek Wiernik, przypomniał moment zaistnienia zespołu na scenie muzycznej w 1983. Wtedy to Azyl P. wraz z drugim początkującym zespołem Klausem Mittfochem, zajęli drugie miejsce na Ogólnopolskim Turnieju Młodych Talentów. Była to jednocześnie szansa na nagranie czterech singli.

Zespół rozwiązał się w 1986 roku. Od tamtego czasu nastąpiło parę prób reaktywacji. Jednak śmierć frontmena grupy, Andrzeja Siewierskiego przekreśliła, jak się wtedy wydawało, te plany.

19 lipca 2015r. w niedzielę, na szydłowieckim zamku, w 51 urodziny Siewierskiego, fani zespołu poczuli prawdziwą siłę Azyl P. i chyba uwierzyli, że oto ich idole wracają na scenę w wielkim stylu.

Zespół wystąpił tego dnia w składzie: Marcin Grochowalski (perkusja), Jacek Perkowski (gitara) oraz Dariusz Grudzień (gitara basowa), który podczas festiwalu otrzymał nowy pseudonim artystyczny December. Muzycy zaprosili do współpracy charyzmatycznego wokalistę Marcina Czyżewskiego, który swoim występem porwał szydłowiecką publiczność.

Podczas koncertu wystąpili też przyjaciele zespołu: Marek Piekarczyk (TSA), Krzysztof Jaryczewski (Oddział Zamknięty) oraz Muniek Staszczyk (T.Love, Szwagierkolaska). Każdy z nich wybrał piosenki autorstwa Siewierskiego, które chciał zaśpiewać. Gościom tak spodobało się na szydłowieckiej scenie, że jeszcze długo po swoich autorskich wykonaniach, zostali na niej, by móc razem z publicznością śpiewać.

Złota dziesiątka

Dzień wcześniej, czyli 18 lipca, odbył się konkurs młodych rockowych talentów. Spośród przeszło 20 zgłoszonych do konkursu zespołów, organizatorzy zaprosili 10 najlepiej zapowiadających się grup. Wykonawcy mieli zaprezentować dwa swoje utwory oraz zagrać cover wybranego przez siebie utworu Azyl P. Serca publiczności i jurorów, pod przewodnictwem Marka Wiernika, podbił zespół Drop Pants pochodzący z Łodzi  wraz z niezwykłym wokalistą Bartkiem Makrockim, który jednocześnie zdobył tytuł „Najlepszego Wokalisty”.

„Najlepszym Gitarzystą” przeglądu okazał się Karol Piwowarski z zespołu KORE z Warszawy.

Oba zespoły zagrały przed gwiazdą wieczoru kolejnego dnia, wcześniej jednak  odebrali nagrody od   Starosty Szydłowieckiego Włodzimierza Górlickiego, Wiceburmistrza Szydłowca Edwarda Borka i Dariusza Grudnia, pomysłodawcy i koordynatora Festiwalu im. Andrzeja Siewierskiego ROCK NA ZAMKU.

Momenty

Podczas festiwalu nie zabrakło tez wzruszających momentów. Jednym z nich było pojawienie się na scenie, mamy zmarłego Andrzeja Siewierskiego. Podczas festiwalu zbierano też pieniądze na chorego na autyzm Kubusia i jak powiedział jego tata, będą długo wspominać festiwal i mieszkańców Szydłowca, którzy wykazali się ogromnym sercem i współczuciem przekazując niemałe datki na leczenie ich dziecka.

Dla zespołu Azyl P. z pewnością niesamowite było wspólne granie na scenie po 30 latach, a także reakcja publiczności śpiewająca grupie „ sto lat” i wykazująca się znajomością twórczości Siewierskiego i Azylu P. Jeszcze długo po skończonym koncercie po ulicach miasta rozbrzmiewały „Mała Maggie” czy „ Chyba umieram”.

Tekst i zdjęcia: Inga Pytka-Sobutka