2017-12-14

Imieniny:

8 extra aplikacji do nauki angielskiego

by Bartosz Kaluga on Lipiec 27, 2016


Obecnie jednym z podstawowych kryteriów, jakim kierują się rekruterzy, jest znajomość języków obcych. Podstawę stanowi język angielski, ale dobre stanowiska wymagają znajomości przynajmniej jeszcze jednego języka obcego. Szanse na dobre wynagrodzenie i ciekawą pracę można zwiększyć ucząc się dodatkowo mniej popularnego języka. W dobie internetu i urządzeń mobilnych, takich jak smartfony i tablety na naukę można poświęcić, np. czas dojazdu do pracy komunikacją zbiorową. Jest to nie tylko oszczędność czasu, ale też finansów.

Aplikacje mobilne działają przeważnie bez dodatkowych opłat, a nauka w tradycyjny sposób, na zorganizowanych kursach jest kosztowna. Nauka języków obcych bez wątpienia jest bardzo dobrą inwestycją, ale można sobie pomóc wykorzystując także darmowe aplikacje na urządzenia mobilne. Najczęściej są one pomocne w nauce najbardziej popularnych języków, ale z każdym dniem powstają nowe, rozszerzając wachlarz możliwości samodzielnego doskonalenia języków. Dziś przedstawimy kilka z nich. Część jest zupełnie darmowa, inne wymagają wkładu finansowego w postaci płatnych kursów - podaje Preply, zobacz link do strony,

8 extra aplikacji do nauki angielskiego na smartfona wg. Preply

  1. Pierwsza wybrana przez nas aplikacja nazywa się Babbel. Nazwa nieprzypadkowo nawiązuje do biblijnej wieży, ponieważ za pomocą tej aplikacji uczyć się można aż trzynastu języków obcych. Kompatybilna jest z systemem Android i iOS. Sprawdzi się znakomicie, jeśli osobie pragnącej podszkolić się w wybranym języku brakuje na naukę czasu, bądź będzie ona nieregularna. Jak wspomnieliśmy wcześniej, języków do wyboru jest aż trzynaście, w kilku wariantach – poczynając od poziomu podstawowego, aż po zaawansowany. Ciekawą i przydatną opcją jest możliwość kontrolowania swoich postępów, gdyż będą one zapisywane na serwerze. Dzięki temu łatwo można kontynuować naukę bądź on line z komputera stacjonarnego w przeglądarce internetowej, bądź też z dowolnego urządzenia mobilnego.
  2. Drugą interesującą pozycją jest eTutor, darmowa aplikacja służąca do nauki angielskiego i niemieckiego, a więc dwóch bardzo chętnie uczonych się przez Polaków języków. Wybór angielskiego jako podstawowego języka obcego jest obecnie oczywisty, niemiecki stanowi dobre uzupełnienie kompetencji, zatem aplikacja łącząca możliwość nauki obu tych języków stanowi dobre rozwiązanie. By móc z niej korzystać, należy zarejestrować się na platformie eTudor.pl. Po rejestracji można posługiwać się kilkoma przydatnymi opcjami, np. modułem powtórek, słownikiem, albo dialogami. Naukę prowadzić można w dwóch trybach, czyli online i offline. Nie trzeba mieć zatem dostępu do internetu, by korzystać z możliwości oferowanych przez tę aplikację.
  3. Trzecią interesującą aplikacją jest nieco lżejsza propozycja. Na myśli mamy English Idioms Illustrated. Sama nazwa sugeruje już, jakiego języka uczy aplikacja. Jest to oczywiście angielski. Nauka nie będzie nudna, nie polega na wkuwaniu słówek, ale na wykorzystywaniu skojarzeń, nauce niejako ‘przypadkiem’, w żartobliwej formie. Pozwala to na zapamiętywanie  najpopularniejszych idimów, a są to niuanse, które w nauce języka obcego często sprawiają problemy. Uczący się poznaje znaczenie zwrotów, ciekawe przykłady i historię ich powstania.
  4. Bardzo podobną charakterem jest z kolei aplikacja MindSnacks. Jednakże, w tym przypadku możliwości są o wiele większe, choć forma nauki nadal pozostaje lekka i przyjemna w odbiorze. MindSnacks daje możliwość pogłębienia angielskiego również od strony gramatyki, ubogacania słownictwa i ortografii, a wszystko to w 46 różnorodnych lekcjach. Wydaje się, że aplikacja to spodobać się może szczególnie dzieciom i młodzieży, ponieważ w dużej mierze opiera się na rebusach, quizach, grach słownych i różnorodnych zabawach. Ponadto MindSnack może służyć nie tylko doskonaleniu angielskiego, ale też francuskiego, hiszpańskiego czy egzotycznego dla nas chińskiego. Piąta wybrana przez nas aplikacja cieszy się dużą popularnością. Nie sposób także nie wspomnieć o aplikacji o nazwie Duolingo. Działa również na platformach Android i iOS.
  5. Duolingo jest obecnie najpopularniejszą aplikacją mobilną służącą do nauki języków obcych. Stanowi wszechstronne narzędzie, które z powodzeniem wykorzystywane może być do doskonalenie umiejętności lingwistycznych. Duolingo działa w oparciu o kursy, które kończą się testami. Pomaga to sprawdzać poziom przyswojonej wiedzy. Aplikacja ma również system przypomnień o nauce. Użytkownik otrzymuje e-maile, które mają go zachęcić do większej systematyczności w podejmowaniu nauki i dać tym samym szybsze efekty. Zdobyta wiedza obrazowana jest za pomocą rankingu osiągnięć. Przechodząc na kolejne szczeble widzimy, który stopień znajomości języka osiągnęliśmy. Duolingo bazuje na 10 językach, ale obecnie wśród użytkowników aplikacji najpopularniejsze są angielski, francuski i niemiecki. Kolejna aplikacja, o której wspomnimy to dobrze wszystkim znany internetowy tłumacz Google Translate. Oczywiście, bazując na popularności tego narzędzia, już jakiś czas temu powstała wersja na urządzenia mobilne. Nie ma chyba osoby, która kiedyś nie korzystała z pomocy tego najpowszechniejszego ‘translatora’. Wersja mobilna również cieszy się uznaniem użytkowników.
  6. Z pewnością obecnie jest to najprostszy sposób na tłumaczenie poszczególnych słów, czy całych zwrotów, a nawet obszerniejszych treści. Google Translate rozpoznaje aż ponad 90 języków. Przydatną funkcją jest opcja odsłuchania tekstu, ale działa ona tylko w przypadku części języków. Każdy, kto choć raz korzystał z tej aplikacji z pewnością zwrócił też uwagę na słabe strony internetowego tłumacza. Są to oczywiście problemy z poprawnością tłumaczenia pod względem gramatycznym. Nie jest zatem możliwe posługiwanie się tą aplikacją jako profesjonalnym tłumaczem, ale ma wiele zalet jako narzędzie pomocnicze, o czym chyba nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać. Aplikacja mobilna pozwala na używanie Google Translate w dowolnym miejscu i może być szczególnie przydatna, np. w czasie wakacji, kiedy potrzebujemy komunikować się na niezbyt wysokim poziomie, ale za to efektywnie, tak by treść konwersacji uczynić zrozumiałą dla obu stron.

Podsumowując, jest to proste narzędzie o wielu możliwościach, bardzo przydatne nie tylko w nauce języka obcego, ale też użytkowo, w codziennych sytuacjach, kiedy mamy do czynienia z nie do końca zrozumiałymi zwrotami z języka obcego. Chcielibyśmy przybliżyć aplikacje o zróżnicowanym charakterze, dających różnorodne opcje, często różniące się od siebie, co pozwala na efektywna naukę, za pomocą wielu narzędzi dostępnych poprzez te aplikacje. Następną popularną aplikacją na urządzenia mobilne jest Fiszkoteka. Bazuje ona na multimedialnych fiszkach. Można nimi zgłębić wiedzę z zakresu niemieckiego, angielskiego, francuskiego i kilkunastu innych, nieco mniej popularnych języków; ale nie należy zapominać, że właśnie te mniej sztampowe języki mogą zwiększać szanse na dobrą pracę. Specjaliści posługujący się mało powszechnymi językami wciąć są w naszym kraju poszukiwani i wynagradzani znacznie korzystniej niż inni pracownicy. Znajomość takiego języka może stanowić poważny atut, zatem warto się ich uczyć, np. przy pomocy aplikacji mobilnej. Fiszkoteka pomaga wzbogacić zasób słownictwa, odświeżyć wiadomości z zakresu języka, a bogaty wybór fiszek, bo aż 3,6 mln., z pewnością nie znudzi użytkownika tej aplikacji. Aplikacja została stworzona w oparciu o badania naukowe przeprowadzone przez dr Leitnera, bazuje na Inteligentnym Systemie Powtórek. Ostatnią z polecanych dziś przez nas aplikacji jest z Audiobile. Sama aplikacja działa bezpłatnie, ale dodatkowo płatne pozostają audiobooki. Płacąc, kursanci mają dostęp aż do około 150 tys. audiobooków po angielsku, niemiecku i francusku. Jest to ogromna baza, a wszystkie książki czytają profesjonaliści, lektorzy na co dzień zajmujący się nauką języka, co pozwala na przyswojenie akcentu. Zobacz też link do strony na blogu opisującym inne aplikację.

Autor: Platforma do nauki angielskiego, Preply.com