2018-11-17

Imieniny: Gracjana i Bogusława

Rocznicowa pamięć o księdzu Romanie Kotlarzu

by pa pa on Czerwiec 16, 2013

W farze szydłowieckiej św. Zygmunta, w której przed 57 laty pełnił posługę duszpasterska ks. Roman Kotlarz, męczennik radomskiego Czerwca 1976. W niedzielę 16 czerwca we mszy świętej modlono się o ogłoszenie go Sługą Bożym i Błogosławionym. Mszę świętą koncelebrowali miejscowi duszpasterze: proboszcz ks. Adam Radzimirski, ks. Krzysztof Nowosielski i ks. Witold Witasek. We mszy świętej uczestniczył poczet sztandarowy Powiatu Szydłowieckiego i sztandary parafialne.

Kazanie wygłosił ks. kan. A. Radzimirski, dziekan dekanatu szydłowieckiego. Po mszy świętej pod tablicą pamiątkową księdza Romana Kotlarza, umieszczoną w kruchcie szydłowieckiej fary, przedstawiciele władz powiatowych: starosta szydłowiecki Włodzimierz Górlicki, przewodniczący Rady Powiatu Marek Sokołowski i wiceprzewodniczący Rady Adam Włazło, złożyli wiązankę kwiatów. Pokłon pamięci dla szydłowieckiego wikariusza, męczennika wydarzeń radomskich z 1976 roku, oddali również kapłani celebrujący Eucharystię i Burmistrz Szydłowca Andrzej Jarzyński oraz liczni parafianie. Wierni zaśpiewali w tym czasie pieśń „Ojczyzno ma”.

Ksiądz Adam Radzimirski przypomniał, głosząc kazanie, wydarzenie, jakim było wmurowanie w 2006 roku, w kruchcie szydłowieckiego kościoła, tablicy dedykowanej pamięci ks. Kotlarza. Wtedy był w Szydłowcu, obecny ksiądz arcybiskup Zygmunt Zimowski. Powiedział wtedy o księdzu Romanie: „Był kapłanem bez skazy, czystym jak kryształ, dlatego otrzymał cierniową koronę, jak ojciec Kolbe, jak ksiądz Popiełuszko…. Męczennik jest znakiem Boga dla ludzi. Prawda Pańska trwa na wieki, bo za Prawdę męczennicy oddają swoje życie… Przestępstwem jest pozostać bezczynnym tam, gdzie naruszona jest Prawda, ksiądz Roman nie został bezczynny. Sprzeciwiać się niesprawiedliwości i kłamstwu, tego uczy nas ksiądz Roman.

Ksiądz Roman Kotlarz po święceniach kapłańskich był w latach 1954-56, wikariuszem w szydłowieckiej parafii św. Zygmunta. W wyniku nacisków władz komunistycznych musiał opuścić Szydłowiec. W czasie radomskich protestów był proboszczem parafii MB Częstochowskiej w Pelagowie ( obecnie Trablice). Błogosławił w czerwcu 1976 roku, strajkujących radomskich robotników. Także w swoich kazaniach, jak wspomina Roman Rejczak z radomskiego KIK-u, bezpośrednio po proteście, publicznie nawoływał do zaprzestania represji przez komunistyczne władze. Za tę odważną postawę obrony poniżanych i torturowanych ludzi, ksiądz Roman Kotlarz doznał wielu szykan i cierpień. Ksiądz Kotlarz wielokrotnie wzywany na milicyjne przesłuchania, bity i maltretowany przez „nieznanych sprawców” na plebani, podupadł na zdrowiu i zmarł 18 sierpnia 1976 roku, przeżywszy 48 lat. Śmierć ks. Romana Kotlarza wywołała wielkie poruszenie, a pogrzeb przerodził się w wielotysięczną manifestację solidarności.

zdjęcia z uroczystości dostępne na stronie: www.domnaskale.net.pl